Dziennik.pl logo

Byli żołnierze trafią do... armii

16 lutego 2010, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dowódcy jednostek wojskowych przygotowują wykaz stanowisk, na które będą powoływani ochotnicy zgłaszający się do służby w Narodowych Siłach Rezerwowych.

Od kilku tygodni mamy stutysięczną armię zawodową. W stacjach kryzysowych i zagrożenia bezpieczeństwa państwa ma ją wspomagać 20 tys. żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych (NSR). Te są jednak dopiero tworzone. Wojskowe Komendy Uzupełnień (WKU) już rozpoczęły poszukiwanie ochotników. Na swoich stronach internetowych zamieszczają m.in. informacje na temat warunków wstąpienia do NSR.

– Do końca marca w jednostkach wojskowych dowódcy muszą określić wykaz stanowisk, które będą przeznaczone dla żołnierzy sił rezerwowych – mówi płk Stanisław Ruman, szef Zespołu do spraw Profesjonalizacji Sił Zbrojnych RP.

Jego zdaniem, do NSR będą powoływani wyłącznie doświadczeni żołnierze z określonymi kwalifikacjami. Nie mogą to być przypadkowe osoby.

– NSR powinny być adresowane do młodych osób, które pasjonują się wojskiem, a nie do emerytowanych żołnierzy – uważa jednak generał Roman Polko.

Osoby, które wcześniej w ogóle nie służyły w armii, również nie są bez szans na włącznie do NSR. Będzie to jednak możliwe dopiero od przyszłego roku, kiedy po raz pierwszy ruszy tzw. służba przygotowawcza.

– Wkrótce WKU rozpoczną wysyłanie do żołnierzy rezerwy znajdujących się w ewidencji wojskowej propozycji wstąpienie do NSR – potwierdza płk Stanisław Ruman. Pierwszych listów byli żołnierze powinni się spodziewać najprawdopodobniej w maju.

>>> Czytaj więcej: Byli żołnierze trafią do armii

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Artur Radwan
Artur Radwan

Dziennikarz z wykształcenia prawnik, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim z zakresu Prawa Europejskiego. Zanim trafił do redakcji kilka lat pracował w administracji rządowej w tym Rządowym Centrum Legislacji i Ministerstwie Obrony Narodowej. Od 2003 r. jest członkiem Polskiego Towarzystwa Legislacji. W redakcji pisze o problemach dotyczących żołnierzy zawodowych i rezerwistów. Na bieżąco monitoruje również kwestie związane z zatrudnieniem i wynagrodzeniem nauczycieli. Porusza też problemy samorządów dotyczące stosowania przepisów oświatowych. W zakresie swoich obowiązków ma również zatrudnienie i płace w całej administracji publicznej.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLustracja urzędników. Kto jej podlega i czy grozi nam lawina zwolnień »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj