Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja ściga ciężarówki z piwem

3 lutego 2010, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamiast piratów policja musi ścigać tiry wożące piwo. Bo anonimowy obywatel doniósł, że na samochodach z logiem browaru nie ma ani słowa o tym, że złocisty trunek szkodzi zdrowiu. A to narusza prawo o reklamie. Browary zarzuty odpierają, bo za łamanie ustawy grozi im aż 500 tysięcy złotych kary.

Policja ściga tiry browaru Okocim, bo pewien obywatel, który walczy z alkoholem, doniósł na firmę. Według niego na tirach nie ma żadnych ostrzeżeń o tym, że alkohol szkodzi zdrowiu, a logo koncernu to przecież reklama piwa. Dlatego też donosiciel twierdzi, że browar łamie prawo - pisze gazeta.pl.

"Jesteśmy zdziwieni zaangażowaniem wymiaru sprawiedliwości na taką skalę w tego typu sprawę. Mamy opinie prawne przemawiające na naszą korzyść, że " - zapewnia "Gazetę Wyborczą" Melania Popiel, rzeczniczka firmy Carlsberg Polska.

Sprawa rozstrzygnie się więc w sądzie. Jednak sędziowie będą mieli problemy. Muszą sprawdzić, czy samochód jest nośnikiem reklamy, czy może tylko transportuje piwo. Jeśli jednak sąd stanie po stronie donosiciela, to browarowi grozi nawet 500 tysięcy złotych kary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj