Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy podrabiają... włoskie wino

11 stycznia 2010, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podrabiany sprzęt, kosmetyki, czy ubrania z Chin to rzecz normalna. Piraci z Państwa Środka przerzucili się teraz na jedzenie. Wściekli są Włosi, bo ludzie na całym świecie, zamiast kupować doskonałej jakości włoskie wino, czy makaron dostają w sklepach... chińskie podróbki.

Straty w wysokości 100 miliardów euro ponosi włoskie rolnictwo z powodu chińskich podróbek włoskiego jedzenia i wina - taką liczbę podał minister rolnictwa Luca Zaia. Włoski polityk dziś rozpoczyna w Pekinie rozmowy na temat szczegółów bezprecedensowego, jak się podkreśla, porozumienia w sprawie bezpieczeństwa żywnościowego i walki z plagą fałszerstw.

>>>Rosja walczy z podróbkami Kałasznikowa

Umowa w tej sprawie, już nazywana historyczną, ma zostać podpisana przez ministrów rolnictwa obu państw we wtorek. Włoski minister będzie też zabiegał o promocję włoskiej żywności w Chinach, między innymi szynki oraz cytrusów i wina. Jest to jednak zadanie szczególnie trudne w związku z masowym zjawiskiem sprowadzanej najczęściej nielegalnie. Dotyczy to nawet produktów tak typowych dla made in Italy, jak sosy pomidorowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj