Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiemy, co premier zrobi z Bieleckim

16 grudnia 2009, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miał być szefem NBP, prezesem Rady Polityki Pieniężnej, a nawet premierem. Jednak Jan Krzysztof Bielecki, gdy oficjalnie odejdzie z Pekao zostanie szefem doradców gospodarczych premiera. Analitycy sugerują jednak, że w ten sposób Donald Tusk chce namaścić Bieleckiego na przyszłego szefa rządu.

Bielecki będzie szefem rady, której jeszcze nie ma. Bo nowa grupa doradców, zrzeszająca ekonomistów ma powstać dopiero w marcu przyszłego roku - twierdzi "Puls Biznesu", powołując się na Radio PIN. Przestanie też być nieoficjalnym doradcą Donalda Tuska i będzie mógł mieć wpływ na politykę Rady Ministrów.

>>>Oto dlaczego Tusk lubi Bieleckiego

Według analityków ta nominacja oznacza, że premier zamierza wyszkolić Bieleckiego jako swego następcę, jeśli uda mu się wygrać wybory prezydenckie. W ten sposób na czele rządu postawi jednego ze swych najbardziej zaufanych ludzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj