Resort skarbu chce pozbyć się dwóch największych państwowych gorzelni. Pod młotek mają trafić Polmosy w Józefowie i Bielsko-Białej. Tyle, że chętnych nie ma, więc ministerstwo dostanie znacznie mniej pieniędzy niż planowało.
Jeszcze w tym tygodniu resort skarbu wyśle ofertę do wszystkich chętnych na Polmosy. Tyle, że na rynku panuje kryzys, więc mało kto ruszy do walki o gorzelnie - pisze "Rzeczpospolita". A to już kolejna próba sprzedaży tych firm. W kwietniu tego roku
>>>Palikot: Wódka Palycot musi być dobra
W lepszej sytuacji jest Polmos Józefów - załoga zapowiada, że postara się zebrać fundusze, by wykupić fabrykę z rąk państwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|