Dziennik Gazeta Prawana logo

Prąd z Sahary popłynie w Europie

3 listopada 2009, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prąd z Sahary popłynie w Europie
Inne
Unia Europejska ma chytry plan zapewnienia taniej energii. Chce stworzyć gigantyczną elektrownię słoneczną na... Saharze. Projekt chcą sfinansować największe niemieckie koncerny. Prąd popłynie w naszych domach już za 6 lat.

12 europejskich firm chce wybudować gigantyczne panele słoneczne na piaskach Sahary. Konsorcjum, z siedzibą w Monachium, planuje utworzyć sieć generatorów i linii przesyłowych w całej Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie - podaje telewizja BBC.

>>>Za prąd zapłacimy więcej

W pierwszym etapie powstaną wielkie pola paneli słonecznych na Saharze. Mają one koncentrować promienie słońca, by podgrzewać wodę. Energia, specjalnymi kablami, które mają powstrzymać straty przesyłowe, trafi do Europy.

Projekt mocno wspierają Niemcy. W ten sposób chcą uniezależnić się od węgla i rosyjskiego gazu. Nic więc dziwnego, że w projekt zainwestowały takie firmy jak Siemens, czy Deutsche Bank.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj