Dramat na polskich torach. PKP Przewozy Regionalne, które są dla wielu Polaków jedynym połączeniem z cywilizacją, przestaną istnieć. Rada nadzorcza chce, by zarząd w ciągu tygodnia ogłosił upadłość. Na torach zostaną wtedy tylko małe spółki kolejowe i Intercity.
Rada nadzorcza chce, by zarząd spółki ogłosiła upadłość do 6 listopada. Bankructwo ma ułatwić ugodę z wierzycielami i późniejszą odbudowę firmy od zera - twierdzi "Rynek Kolejowy".
>>>PKP przestanie wozić pasażerów
Jest tylko jeden problem. Tymczasem PKP PR powstały właśnie na drodze prawa z 8 września 2000. Dlatego firmowi prawnicy mają teraz niezły orzech do zgryzienia. Muszą ogłosić bankructwo firmy... która nie może legalnie zbankrutować.
Upadek Przewozów Regionalnych oznacza dramat dla pasażerów. WIele pociągów nie wyjedzie na trasy, a małe miejscowości zostaną całkowicie odcięte od świata.
Zobacz także:
>>> Intercity likwiduje ekspesy i pospieszne
>>> Greenpeace blokuje suwnice w Małaszewicach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl