Dziennik Gazeta Prawana logo

PSL nie chce skończyć z hazardem

28 października 2009, 15:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zakaz hazardu w Polsce wcale nie będzie tak łatwo prowadzić. Okoniem stawia się PSL. Szef klubu ludowców, Stanisław Żelichowski twardo mówi, że nie ma szans na to, jak chciał Donald Tusk, by projekt ustawy przegłosować bez żadnych poprawek.

"Decyzje rządu są jak numerki totolotka" - mówi Żelichowski w Polskim Radiu i dodaje, że nie można zakładać, że każdy pomysł premiera jest idealny. . Donald Tusk mówił wczoraj, że tylko taki sposób prac nad ustawą o hazardzie wyeliminuje lobbing.

>>>PiS boi się komisji hazardowej

Żelichowski chce, by najpierw rządowe plany ocenili eksperci, a dopiero potem można nad nimi dalej pracować. Według niego hazard należy ograniczyć, ale nie zlikwidować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj