Dziennik Gazeta Prawana logo

WSA: 7000 zł, 17 000 zł, 25 000 zł zasiłku pielęgnacyjnego albo świadczenia pielęgnacyjnego

podwyżki
WSA: 7000 zł, 17 000 zł, 25 000 zł. Bezprawny zwrot od osób niepełnosprawnych zasiłków i świadczeń pielęgnacyjnych/Shutterstock
Gmina twierdziła, że przeszło 7000 zł zasiłku pielęgnacyjnego (skumulowanego), to nienależne świadczenie. I trzeba je zwrócić. Sąd uznał to żądanie gminy za bezprawne.

Przez sądy przetacza się fala spraw osób niepełnosprawnych, które proszą sędziów o obronę przed MOSP. I sądy bronią. Chodzi o zwrot świadczeń wypłaconych dla osób niepełnosprawnych. Wszystkie są związane z pandemią i mają jedną wspólną cechę.

W artykule omawiamy spór o zasiłek pielęgnacyjny, a w tekście w linku o świadczenie pielęgnacyjne:

Sąd: Burmistrz domagał się 17 832,30 zł świadczenia pielęgnacyjnego (za 2022 i 2023 r.) [Pokrzywdzenie osoby niepełnosprawnej i opiekuna]

Dlaczego MOPS sądzi się z niepełnosprawnymi o rzekomo nienależne świadczenia za okres pandemii

Cechą tą jest posiadanie przez niepełnosprawnego dwóch orzeczeń o niepełnosprawności w okresie pandemii:

1) "starego" orzeczenie, którego ważność rząd PIS kilka razy przedłużył w okresie 2020-2023 r. (żeby niepełnosprawni nie zakażali się na komisjach orzeczniczych)

2) "nowego" orzeczenia, które - pomimo braku takiego obowiązku - osoba niepełnosprawna jednak zdobyła. MOPS to odkrył. Zdaniem MOPS nie zostało dostarczone w odpowiednim terminie albo ma jakieś wady, których osoba niepełnosprawna nie zauważyła i nie skorygowała.  

W każdej takiej sprawie WSA wskazuje: "zaraz, zaraz, ale w okresie 2020-2023 r. "stare" orzeczenie miało ważność niezależnie od "nowego" orzeczenia o niepełnosprawności". Sądy podkreślają, że powstała niezwykła prawnie sytuacja: "nowe" orzeczenie nie eliminowało z obrotu prawnego "starego" orzeczenia. Można np. przyjąć interpretację, że "nowe" orzeczenie nabierało znaczenia dopiero po zniesieniu stanu epidemii. Dlatego niezłożenie w MOPS "nowego" w okresie 2020 - 2023 r., nie jest podstawą do żądania zwrotu przez osobę niepełnosprawną np. 7000 zł (zasiłku pielęgnacyjnego).

W artykule przykład przegranej przez samorządowców sprawy o żądanie zwrotu 7122,72 zł zasiłku pielęgnacyjnego, który rzekomo był świadczeniem nienależnym (bo "nie doniesiono do urzędu "nowego" orzeczenia") . I jako takie podlegające - zdaniem gminy - zwrotowi (z odsetkami).

Sądy uwzględniają cel tamtych przepisów - w okresie pandemii jak najwięcej osób mogło (bez przymusu załatwiania spraw w urzędach) zostać w domach i unikać zakażenia. Dlatego Sejm wydłużył ważność orzeczeń o niepełnosprawności. Nawet, gdy osoba niepełnosprawna zdobyła "nowe" orzeczenie o niepełnosprawności, to nie musiała go (w tamtym okresie) donieść do MOPS. Brak tego dokumentu w urzędzie, nie daje dziś podstawy do roszczeń o zwrot np. zasiłku pielęgnacyjnego za okres 2020 - 2023 r. (i to z odsetkami).

MOPS żąda bezprawnie zwrotu 7122,72 zł zasiłku pielęgnacyjnego

Oto kilka argumentów sądów administracyjnych opartych o ww. zasady:

1) Zasiłki pielęgnacyjne pobierane w okresie od grudnia 2020 r. do 30 czerwca 2023 r. były niewątpliwie świadczeniami należnymi, ponieważ stan zagrożenia epidemicznego został odwołany dopiero w dniu 1 lipca 2023 r. Nie można zaakceptować sytuacji, w której osoba niepełnosprawna zostaje pozbawiona prawa do świadczenia pielęgnacyjnego tylko dlatego, że nie złożyła wniosku w terminie 3. miesięcy od daty uzyskania nowego orzeczenia o niepełnosprawności.

2) Stan epidemii został odwołany w Polsce w dniu 1 lipca 2023 r. Od tego dnia zaczął płynąć 60-dniowy termin przedłużenia ważności wydanych wcześniej czasowych orzeczeń o niepełnosprawności. Oznacza to, że "stare" orzeczenie o niepełnosprawności wciąż było ważnym tj. nie wygasło, pomimo wydania "nowego" orzeczenia o niepełnosprawności.

3) Dla uznania wypłaconego świadczenia za nienależnie pobrane, decydujące znaczenia ma nie tylko przesłanka obiektywna powodująca ustanie prawa do świadczenia (tu np. nie złożenie "nowego" orzeczenia w MOPS), ale także świadomość osoby pobierającej świadczenie (czy wie o takim obowiązku) i zamiar wyłudzenia świadczenia. W sprawie rozstrzygniętej przez sąd, ta "zła" wiara nie wystąpiła.

Źródło: Wyrok WSA w Gliwicach, 15 lutego 2024 r. (II SA/Gl 1776/23)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Król
opracował Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWSA: 7000 zł, 17 000 zł, 25 000 zł zasiłku pielęgnacyjnego albo świadczenia pielęgnacyjnego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj