Dziennik Gazeta Prawana logo

Minimalna pensja wzrośnie. O ile?

16 września 2020, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pieniądze
<p>pieniądze</p>/ShutterStock
Najniższa płaca dla pracowników w 2021 r. wyniesie 2,8 tys. zł miesięcznie, a minimalna stawka godzinowa dla zleceniobiorców i samozatrudnionych – 18,30 zł. Tak wynika z rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2021 r. Na wczorajszym posiedzeniu przyjął je rząd. To już ostateczne kwoty, bo opublikowanie rozporządzenia kończy etap ustalania najniższej przyszłorocznej pensji.

W porównaniu do tego roku minimalna płaca wzrośnie o 200 zł, a stawka godzinowa – o 1,30 zł. To pierwsze będzie stanowić 53,2 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na 2021 r. Z oceny skutków regulacji wynika, że wspomniane podwyżki będą dotyczyć ok. 1,7 mln osób, które – według zaktualizowanych danych – zarabiają najniższe wynagrodzenie. Dzięki nim sektor finansów publicznych zyska w przyszłym roku dodatkowe dochody w wysokości 2,09 mld zł z tytułu wyższych podatków i składek (najwięcej, 1,3 mld zł – Fundusz Ubezpieczeń Społecznych). Jednakże państwo wyda 1,17 mld zł więcej na wynagrodzenia pracowników instytucji publicznych, którzy zarabiają najniższą pensję.

W związku z podwyżką wzrosną też świadczenia i zobowiązania powiązane z najniższą płacą. Dla przykładu maksymalna wysokość odprawy przy zwolnieniu grupowym lub indywidualnym (ale z przyczyn niedotyczących pracownika) wyniesie 42 tys. zł (lub 28 tys. zł, jeśli firma spełnia wymagania przewidziane w specustawie antykryzysowej, t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.). Wzrosną też m.in. dodatki za pracę w nocy, minimalne odszkodowania dla zatrudnionych z tytułu mobbingu lub dyskryminacji (do 2,8 tys. zł) oraz minimalna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla przedsiębiorców korzystających z preferencji we wpłatach na ZUS (do 840 zł). Z kolei świadczenie szkoleniowe dla osoby zwolnionej z pracy w przyszłym roku wyniesie maksymalnie 5,6 tys. zł.

Wcześniej kwoty podwyżek były konsultowane w Radzie Dialogu Społecznego. Reprezentowane w niej ogólnopolskie centrale związkowe i organizacje pracodawców nie porozumiały się w tej sprawie. NSZZ „Solidarność” i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców poparły rządową propozycję. Pozostałe związki (OPZZ i FZZ) domagały się wzrostu o 500 zł, a pozostałe zrzeszenia firm postulowały zamrożenie płacy minimalnej na tegorocznym poziomie (2,6 tys. zł) lub podwyżki jedynie o ustawowe minimum (116,10 zł). W rezultacie decyzję o ostatecznej wysokości najniższego wynagrodzenia samodzielnie podjął rząd.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj