Dziennik Gazeta Prawana logo

Raport: Polacy boją się euro

23 sierpnia 2012, 19:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
grecja euro kryzys
grecja euro kryzys/Shutterstock
Przyjęcie euro przez Polskę będzie czymś złym - uważa 58 proc. Polaków, 22 proc. sądzi, że nie będzie to ani dobre, ani złe, a 12 proc. ocenia, że byłoby to dobre - wynika z opublikowanego raportu TNS Polska.

- napisano w raporcie poświęconym sierpniowemu badaniu opinii Polaków na temat przyjęcia euro przez Polskę.

Badania wykazały, że tylko 7 proc. ankietowanych sądzi, że przyjęcie euro będzie korzystne dla sytuacji ich gospodarstw domowych, 18 proc. spodziewa się dobrego wpływu wspólnej waluty na polską gospodarkę, a 10 proc. na naszą tożsamość narodową.

43 proc. respondentów jest zdania, że Polska nie powinna przyjąć euro. - - poinformowano.

W porównaniu z majem br. poziom poparcia i sprzeciwu wobec przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty się nie zmienił. - - wyjaśnili analitycy TNS Polska.

W raporcie wskazano, że od 2010 r. stopniowo rośnie odsetek respondentów, którzy sprzeciwiają się przyjęciu przez Polskę wspólnej waluty. Autorzy raportu zaznaczyli, że od 2010 r. spada też systematycznie odsetek respondentów, którzy spodziewają się korzystnych efektów wprowadzenia euro, jednocześnie rośnie odsetek pesymistów, czyli tych, którzy uważają, że wpływ przyjęcia wspólnej waluty będzie niekorzystny.

Odsetek osób, które uważają przyjęcie przez Polskę euro za coś dobrego, jest najwyższy wśród: 15-19-latków (18 proc.), 20-29-latków (19 proc.), uczniów i studentów (20 proc.), prywatnych przedsiębiorców (21 proc.), osób w dobrej sytuacji materialnej (22 proc.), badanych bardzo zainteresowanych polityką (23 proc.) oraz zwolenników PO (27 proc.) i Ruchu Palikota (21 proc.).

- wyjaśniono w komentarzu.

Odsetek osób sprzeciwiających się wprowadzeniu waluty euro w naszym kraju rośnie wraz z wiekiem - od 31 proc. wśród 15-19-latków do 52 proc. wśród osób w wieku 60 i więcej lat.

- wyjaśniono.

Badanie zrealizowano 2-5 sierpnia br. na reprezentatywnej, losowej 1000-osobowej ogólnopolskiej próbie osób od 15. roku życia. Maksymalny błąd statystyczny dla takiej wielkości próby wynosi +/-3 proc.

W ubiegłym tygodniu minister finansów Jacek Rostowski powiedział, że nasz kraj chce jak najszybciej przystąpić do unii monetarnej, ale najpierw musi się ona uporać z problemami strukturalnymi, które uwidoczniły się w kryzysie. Jednocześnie stwierdził, że Polska ma jeszcze wiele do zrobienia, aby przygotować się do przystąpienia do strefy euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj