Dziennik Gazeta Prawana logo

Przedsiębiorcy dostaną pieniądze na rozwój

12 września 2011, 12:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przedsiębiorcy dostaną pieniądze na rozwój
Shutterstock
Każdy, kto uruchamia własny biznes, nadal będzie mógł liczyć na bezzwrotne dotacje w ramach środków unijnych; w tego typu pomocy  będą nadal dominować nad pożyczkami.

Szefowa resortu rozwoju regionalnego odniosła się w ten sposób do podnoszonych w ostatnim czasie obaw instytucji wspierających mały i średni biznes, że w nowych programach pomocowych może nie być już dotacji, a jedynie preferencyjne pożyczki, np. dla początkujących firm.

Bieńkowska przyznała, że prawdopodobnie w przyszłości zmienią się proporcje między bezzwrotnym dotacjami a instrumentami zwrotnymi; zapewniła jednak, że wśród instrumentów wsparcia w tej dziedzinie nadal będą dominować dotacje.

"Chcę uspokoić wszystkich tych, którzy np. zaczynają działalność gospodarczą - na pewno dla startujących dopiero firm czy mikro, małych przedsiębiorstw, będą nadal dotacje" - zapewniła w poniedziałek w Katowicach minister.

Bieńkowska przypomniała, że obecnie ok. 97-98 proc. takich środków dla przedsiębiorców kierowanych jest do nich w formie dotacji. M.in. dlatego - jak mówiła - są to trudne do uzyskania pieniądze. W przyszłości proporcje między dotacjami a środkami, które trzeba zwrócić, zmienią się, ale nadal mają dominować instrumenty bezzwrotne.

"Dziś trudno jeszcze przesądzać, czy będą to proporcje 90 do 10 czy np. 80 do 20 proc. na korzyść dotacji" - zastrzegła Bieńkowska.

Na to, aby we wspieraniu przedsiębiorstw częściej stosowano instrumenty zwrotne, kładzie nacisk Komisja Europejska. Minister zdementowała jednak informację, aby Komisja chciała zakazać stosowania instrumentów bezzwrotnych.

Według Bieńkowskiej, formy wsparcia dla większych firm będą zależały m.in. od oceny efektów programów realizowanych obecnie. Chodzi m.in. o analizę, co dało lesze efekty - programy oparte na bezzwrotnych dotacjach, czy pożyczkach. Obecnie wszystkie województwa w różnych formach realizują takie programy - z różnym skutkiem.

"Na pewno procentowo będzie więcej instrumentów zwrotnych niż dotacji, ale nie na tyle, aby trzeba było drzeć włosy z głowy. Nadal większość będzie w dotacjach" - podsumowała Bieńkowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj