To prawdziwy dramat kredytobiorców. Szwajcarska waluta cały czas idzie w górę. Dzisiaj padł rekord. Tak drogiego franka jeszcze nie było. Tymczasem analitycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec, a złoty będzie coraz słabszy
Frank przez moment przekroczył dziś poziom 3,54. Teraz trochę zaczął się umacniać, dnak to tylko chwilowy i minimalny spadek. Czemu nasza waluta jest tak słaba? To splot kilku czynników. W Europie cały czas jest nerwowo - nikt nie wie co będzie z Grecją. Do tego pojawiają się plotki o kłopotach kolejnych państw. Złotemu nie pomagają też informacje z USA.
Co gorsza złe wieści płyną także z naszego podwórka. Brak niezbędnych reform sprawia, że analitycy Bloomberga zaliczyli złotego do ryzykownych walut. Zbliżają się też wybory, a to oznacza, że inwestorzy będą omijać nasz rynek, bojąc się politycznego zamieszania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: euro
Powiązane
Zobacz
|