Rząd rozważa obniżenie VAT na paliwa

Domański zapewnił w czwartek w Programie Trzecim Polskiego Radia, że rząd analizuje sytuację na rynku paliw i pracuje nad rozwiązaniami przeciwdziałającymi podwyżkom na stacjach, a jedną z możliwych decyzji jest obniżenie podatku VAT na produkty paliwowe.

Reklama

- Obniżenie VAT na paliwa to jedno z rozwiązań, które w tej chwili bardzo szczegółowo analizujemy. Myślę, że jest to rozwiązanie prawdopodobne. Na pewno dla nas jest bardzo istotne, aby obniżenie VAT znalazło przełożenie w niższej cenie benzyny dla kierowców, a nie zostało - mówiąc trochę kolokwialnie - skonsumowane przez dostawców, dystrybutorów czy stacje benzynowe - powiedział minister.

Podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych

Szef resortu finansów zauważył, że przeciwdziałać temu może wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.

- Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie: nie wykluczamy wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków, wynikających z tego, że marże, na przykład rafineryjne, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, są na bardzo wysokim poziomie, co jest bezpośrednio pochodną wysokiej ceny ropy - stwierdził Domański. Zaznaczył jednak, że rząd obecnie nie pracuje nad tym rozwiązaniem.

Reklama

Orlen obniżył marże na paliwa

Przypomniał jednocześnie, że Orlen już obniżył swoje marże, dzięki czemu wzrosty cen na stacjach paliw były nieco niższe, ponieważ do poziomów cen największego na polskim rynku gracza dostosowały się inne sieci paliwowe.

Dostawy ropy i gazu do Polski

Minister finansów i gospodarki zapewnił również, że dostawy ropy i gazu do Polski są niezagrożone, a państwowe rezerwy strategiczne pozostają na ustawowym poziomie, wystarczającym nawet na 90 dni. - Mamy ustawowe zapasy zarówno ropy, gazu, jak i paliw gotowych i w tej chwili nie ma potrzeby, żeby z nich korzystać. Mamy zdywersyfikowane źródła dostaw, zarówno ropy jak i gazu. Co bardzo ważne, mamy też rozbudowaną infrastrukturę, która daje nam możliwość importowania ropy i gazu z różnych miejsc na świecie - podkreślił Domański.

Ceny ropy

W czwartek rano cena ropy Brent na światowych giełdach osiągnęła poziom niemal 100 dolarów za baryłkę.

W reakcji na rozpoczęte 28 lutego naloty izraelsko-amerykańskie na Iran, Teheran zablokował cieśninę Ormuz, przez którą w normalnych warunkach jest transportowane ok. 20 proc. światowego wolumenu ropy naftowej, co przyczyniło się do skoku cen surowców energetycznych na światowych rynkach. (PAP)