Przewoźnicy drogowi przyjmują głodowe zlecenia, licząc na to, że dotrwają do lepszych czasów. Jednak w najbliższych miesiącach nie ma co liczyć na to, że rynek transportowy odbije się od dna. Przewóz ładunków oferowany jest już nawet po stawce 50 eurocentów za kilometr – to nawet cztery razy taniej niż rok temu.
Konkurencja jest tak ostra, że coraz częściej zahacza o dumping cenowy.Jednak z utrzymaniem się na powierzchni jest coraz trudniej, gdyż zapotrzebowanie na przewozy samochodowe spada z miesiąca na miesiąc.
Jak podaje GUS, – o 4,1 mln ton mniej, niż rok temu. Równie złe są statystyki całoroczne. Do końca października przewieziono tylko 94 mln ton ładunków – o 41,7 mln ton mniej niż przed rokiem. Prognozy na kolejne miesiące niestety nie napawają optymizmem.
Więcej informacji: Przewoźnicy drogowi wożą ładunki poniżej kosztów
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Cezary Pytlos
Lat 36, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Karierę dziennikarską rozpoczął 15 lat temu w Pulsie Biznesu. W przeszłości współpracował także z Rzeczpospolitą, Wprost i Ozonem. Od 2006 r. związany najpierw z Gazetą Prawną, a następnie z Dziennikiem Polska Europa Świat. Od dwóch lat w Dzienniku Gazeta Prawna. Specjalizuje się w problematyce transportowej oraz motoryzacji. Ma ośmioletniego syna Mikołaja. Uwielbia jazdę na nartach.
Zobacz
|
