Dziennik Gazeta Prawana logo

Polowanie na miliardy. Tak rządzący chcą załatać dziurę w państwowych finansach

25 listopada 2019, 07:38
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
pieniądze, złoty 3
pieniądze, złoty 3/Shutterstock
Dziurę w państwowych finansach, powstałą po tym, jak nie udało się zlikwidować 30-krotności przy wpłatach na ZUS, załatać mogą – nawet z nadwyżką – uszczelnienie obrotu importowanymi śmieciami czy większe od zakładanych wpływy ze sprzedaży częstotliwości dla sieci 5G.

Między innymi takie propozycje przedstawiają politycy Porozumienia Jarosława Gowina w ramach rozmów koalicyjnych z Prawem i Sprawiedliwością. Takich rozwiązań nie wykluczają także osoby z rządu, z którymi rozmawialiśmy. W KPRM i resorcie finansów trwa przegląd scenariuszy. Powinny być one gotowe do końca pierwszej dekady grudnia. Wtedy rząd ma ponownie przyjąć nowy projekt budżetu i wysłać go do Sejmu.

Bieżąca sytuacja finansów państwa jest dobra, co pokazały piątkowe dane z wykonania budżetu po październiku. Choć wzrost wpływów z VAT jest słabszy niż rok temu, to w przypadku CIT i PIT nadal jest dwucyfrowy w porównaniu z zeszłym rokiem. To sugeruje, że ponownie deficyt na koniec roku będzie niższy od oczekiwanego.

Skąd wziąć kilka miliardów na załatanie dziury po 30-krotności?

Politycy Prawa i Sprawiedliwości mają pretensje do Jarosława Gowina i jego ludzi z Porozumienia o utrącenie propozycji zniesienia limitu składek na ubezpieczenie społeczne, czyli 30-krotności. W budżetowej układance na przyszły rok była to znacząca pozycja, mająca dać ponad 5 mld zł netto wpływów do sektora instytucji rządowych i samorządowych. Taką lukę w dochodach trudno uzupełnić. W rządzie trwają gorączkowe poszukiwania źródeł jej sfinansowania, tym bardziej, że – jak wynika z naszych informacji – 10 grudnia rząd zamierza ruszyć z pracami nad budżetem, który musi ponownie złożyć w Sejmie.

Rząd ma trzy możliwości: podwyżkę podatków, cięcie wydatków albo kreatywną księgowość, czyli omijanie reguły wydatkowej.

Pierwszy projekt zwiększający wpływy do kasy państwa został już przez Sejm w ekspresowym trybie zaakceptowany. To 10-proc. podwyżka, która ma wejść od nowego roku, stawek akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe, w tym e-papierosy (od lipca 2020 r.). Da budżetowi niemal 1,7 mld zł. Przed wyborami zakładano, że wzrost akcyzy czy indeksacja, jak nazywano ten ruch eufemistycznie, będzie niższa i wyniesie 3 proc., co miało dać 1,1 mld zł. Więc uzysk wynosi jedynie ok. 600 mln zł, a znaleźć trzeba jeszcze ponad 4,5 mld zł.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że temat zasypania luki po wycofaniu ustawy o 30-krotności był przedmiotem rozmów kierownictwa koalicji. Politycy Porozumienia szykują katalog propozycji, które miałyby zastąpić utracone wpływy.

Jeden z pomysłów to uszczelnienie importu śmieci. Miałoby to z jednej strony przynieść dodatkowe wpływy do budżetu, a z drugiej – lepiej kontrolować strumienie odpadów. Jak słyszymy, to nawiązanie do koncepcji powołania elektronicznej Platformy Handlu Odpadami i Surowcami Wtórnymi, zarysowanej przez prezesa warszawskiej giełdy Marka Dietla podczas lipcowej konwencji PiS w Katowicach. Według niego przy gotowej legislacji zbudowanie Platformy i rozpoczęcie na niej obrotu zajęłoby ok. 1,5 roku. Nawet częściowe wprowadzenie odpadów do obrotu giełdowego mogłoby dać dodatkowe 3 mld zł z VAT.

Kolejna propozycja dotyczy urealnienia wpływów ze sprzedaży częstotliwości. W projekcie budżetu na 2020 r. wpisano bardzo konserwatywny szacunek niespełna 1 mld zł. Tymczasem resort cyfryzacji zakłada, że z aukcji częstotliwości dla sieci 5G w 2020 r. do budżetu może wpłynąć nawet 4–5 mld zł. Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) ma zakończyć aukcję częstotliwości dla sieci 5G w połowie przyszłego roku. Porozumienie szykuje także inne propozycje, ale na razie nie ma mowy o szczegółach.

Z punktu widzenia rządu największym problemem nie są nawet utracone dochody. W piątek resort finansów opublikował dane o wpływach do budżetu do października. Wynika z nich, że dochody z VAT są rok do roku wyższe o ponad 6 proc., z PIT o 12 proc., a z CIT aż o 18 proc. Możliwe więc, że jeśli tempo spowolnienia będzie słabsze, niż szacuje rząd, to ubytki z tytułu niezniesienia 30-krotności zostaną nadrobione wyższymi od planowanych wpływami z podatków w przyszłym roku.

Problemem jest reguła wydatkowa stojąca na straży stabilności finansów publicznych. Jest nieubłagana. W dobrych gospodarczo czasach wymusza budowanie buforów, tak aby w sytuacji gdy koniunktura się pogorszy, można było zwiększyć deficyt i pomagać wzrostowi. To głównie regule zawdzięczamy to, że przyszłoroczny projekt budżetu jest zbilansowany i pierwszy raz w historii nie ma w nim deficytu. Jej złamanie rodzi poważne konsekwencje, bo została wpisana do ustawy o finansach publicznych. Ale można próbować ją ominąć przy wypłacie świadczenia ekstra dla seniorów, czyli 13 emerytury. Ma zostać sfinansowana z Funduszu Solidarności, a ten jest funduszem celowym, więc limit wydatków z reguły go nie obejmuje. Opozycja i część ekspertów już podnosi alarm w tej sprawie, wskazując, że to psucie finansów państwa i rozmontowywanie budżetowych bezpieczników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj