Dziennik Gazeta Prawana logo

100 mln zł na podwyżki w ZUS. O ile wzrosną pensje pracowników?

19 lipca 2017, 12:28
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ZUS
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ZUS/Shutterstock
Dodatkowe 100 mln zł uzyska ZUS na podwyżki dla pracowników – dowiedziała się nieoficjalnie PAP w dwóch źródłach związanych z rządem. O środki zabiegała prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska w związku z trwającym w zakładzie sporem zbiorowym.

We wtorek wspólnie ze związkami zawodowymi w zakładzie i z zespołem negocjacyjnym prezes zdecydowała o podziale środków i 150 zł brutto podwyżki płac z wyrównaniem od 1 stycznia 2017 r. dla wszystkich pracowników ZUS. Dodatkowo zdecydowano, że kwota 3,6 mln zł zostanie przeznaczona na podwyżki w segmencie IT. Porozumienie w tej sprawie nie skończyło trwającego w ZUS sporu zbiorowego, ale jest wypełnieniem jednego z postulatów. Na ten cel środki znaleziono w budżecie Zakładu. Było to również 100 mln zł.

Nowa kwota oznacza, że pracownicy – jeśli takie będą wspólne uzgodnienia ze stroną związkowa - mogliby uzyskać w tym roku jeszcze kolejne 150 zł brutto miesięcznej podwyżki. Według informacji PAP, oficjalnego potwierdzenia takich informacji można się spodziewać jeszcze w środę.

Pytany przez PAP o nową pulę 100 mln zł rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewicz przyznał, że prezes Uścińska stara się w Ministerstwie Finansów i resorcie rodziny o zgodę na dodatkowe środki. powiedział w środę PAP rzecznik.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska potwierdziła w środę PAP, że trwają prace nad zwiększeniem podwyżek.podkreśliła.

dodała, zaznaczając, że "tak czy owak, dotychczas przyznane 150 zł w zeszłym i kolejne 150 zł w tym roku to duży postęp" w porównaniu z tym, co było wcześniej, "gdy poprzednia koalicja nie podnosiła wynagrodzeń wcale".

zaznaczyła Rafalska. oceniła minister w rozmowie z PAP.

Po rozmowach w czerwcu nie doszło do porozumienia w sporze zbiorowym związków zawodowych z zarządem ZUS. Strony porozumiały się wtedy w trzech z pięciu żądań, ale nie doszło do podpisania porozumienia. Związki domagały się 700 zł podwyżki brutto, zarząd deklarował, że środków wystarczy na 150-złotowe podwyżki.

Prezes Uścińska mówiła wówczas, że zarządowi udało się z oszczędności i przesunięć wewnątrz zakładu uzyskać 100 mln zł na podwyżki, co dało 150 zł podwyżki na etat. "Nie mam obecnie możliwości większego ruchu finansowego i chciałabym, by strona związkowa to zrozumiała" - podkreślała Uścińska. "Nie oznacza to, że zrezygnowałam z podejmowania wysiłku, którego celem jest podniesienie wynagrodzeń pracowników" - zapewniała prezes.

Podczas negocjacji zarząd zapewnił związki o utrzymaniu do 31 marca 2018 r. stanu zatrudnienia w ZUS, utrzymania sieci i struktury placówek oraz warunków pracy i płacy. Zarząd zobowiązał się do przestrzegania postanowień regulaminu pracy ZUS - szczególnie w zakresie czasu pracy pracowników.

Zgodnie z regułami sporu zbiorowego, przy braku porozumienia strony mogą skorzystać z pomocy mediatora.

W centrali i 43 oddziałach ZUS pracuje ok. 45 tys. osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj