Minister finansów przyznaje przy tym, że fundusze prawdopodobnie nie są w stanie wypłacić prawdziwych, czyli dożywotnich emerytur, mimo że do tego właśnie zostały stworzone.

Już trzy lata temu wiedzieliśmy, że OFE nakładają gigantyczny ciężar na polskie finanse publiczne, obarczając przyszłych polskich podatników dodatkowym długiem. To właśnie myśląc o przyszłych pokoleniach emerytów i podatników, musimy Polskę z tej pułapki wyprowadzić - podkreśla Jan Vincent Rostowski, wicepremier i szef resortu finansów w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Wylicza przy tym, że bez dalszych zmian w OFE nastąpi dalszy spadek deficytu sektora publicznego - szacuje, że ten w 2016 roku może wynieść około 25 mld zł. 

W tej sytuacji jest prawdopodobne, że państwo będzie musiało wypłacać emerytury z kapitału zgromadzonego z obowiązkowych składek emerytalnych przekazywanych do OFE - mówi Jan Vincent Rostowski. 

Wiadomo, że to tylko jedno z rozwiązań branych pod uwagę. Na obecnym etapie bliższych szczegółów nie ujawniono. Przegląd systemu emerytalnego będzie gotowy na przełomie maja i czerwca.