Dziennik Gazeta Prawana logo

Co z emeryturami? Pawlak chce dogadać się z Tuskiem

12 lutego 2012, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jan Bury i Waldemar Pawlak
Jan Bury i Waldemar Pawlak/Newspix
PO dogada się z PSL w sprawie emerytur? Waldemar Pawlak uważa, że kompromis jest możliwy. W ten sposób udałoby się ominąć organizowanie referendum. Porozumienie, zdaniem szefa ludowców, wymaga, by PO i Tusk byli otwarci na propozycje PSL.

Pawlak przypomniał w niedzielę podczas konferencji prasowej w Sejmie propozycje PSL w sprawie emerytur. Ludowcy chcą, by wraz z wydłużeniem wieku emerytalnego kobiet umożliwić matkom przechodzenie na wcześniejszą emeryturę. Po urodzeniu każdego kolejnego dziecka termin tego przejścia byłby przyspieszany o trzy lata. Koszty przechodzenia przez matki na wcześniejszą emeryturę zostałyby sfinansowane ze składek ich dzieci. Wicepremier pojawił się w niedzielę w Sejmie z powodu zorganizowanych w parlamencie dni otwartych. W tym dniu z okazji 93 rocznicy pierwszego posiedzenia Sejmu Ustawodawczego i uchwalenia Małej Konstytucji wszyscy chętni od godziny 10 do 16.30 mogą zwiedzić budynki Sejmu i Senatu.

Wyraził nadzieję, że w toku dyskusji możliwe będzie osiągnięcie kompromisu w kwestii reformy emerytalnej. "Dotychczasowa czteroletnia współpraca dawała dobre rezultaty, jeżeli zachowaliśmy otwartość. Myślę, że Platforma Obywatelska oraz premier Donald Tusk taką otwartość wykazują" - zaznaczył Pawlak. Na pytanie dziennikarzy, czy konieczne jest przeprowadzenie referendum w sprawie reformy emerytalnej powiedział: "bardzo dobrze byłoby, gdybyśmy pierw poszukali rozwiązania kompromisowego. Jeżeli uda się je znaleźć, być może referendum nie będzie potrzebne" - stwierdził wicepremier.

Zgodnie z koncepcją premiera Donalda Tuska, co cztery miesiące wiek emerytalny podwyższany byłby o kolejny miesiąc, co oznaczałoby, że z każdym rokiem będziemy pracować dłużej o trzy miesiące. W ten sposób poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a kobiet - w 2040 r. Szef rządu oświadczył w piątek, że bierze pełną odpowiedzialność za zmiany dotyczące wieku emerytalnego. Ocenił też, że "jeżeli reformy emerytalnej nie załatwimy w ciągu trzech miesięcy, to jej w ogóle nie załatwimy". Na podniesienie wieku emerytalnego do 67. roku życia nie godzą się PiS, SLD i SP. Domagają się referendum w tej sprawie. SLD zbiera podpisy pod własnym wnioskiem o referendum, PiS i SP popierają podobną inicjatywę Solidarności.

Aż 85 proc. Polaków sprzeciwia się propozycji wydłużenia wieku emerytalnego do 67 lat - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC dla TVN24. Z kolei 81 proc. badanych sprzeciwia się pomysłowi zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, a 61 proc Polaków chce referendum ws. emerytur.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj