Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe informacje o inflacji. Polacy muszą się szykować

6 lutego 2025, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
glapiński nbp
Inflacja w Polsce w 2025 roku. Prognozy są jednoznaczne/fot. materiały prasowe
Prezes NBP Adam Glapiński oświadczył w czwartek na konferencji prasowej, że przez cały 2025 r. inflacja będzie przekraczać cel inflacyjny banku centralnego. - Dlatego nie ma obecnie żadnych przesłanek dla zmiany stóp procentowych - powiedział.

Nowe informacje o inflacji w Polsce

- Na koniec 2025 r. inflacja będzie na tym samym poziomie co obecnie - stwierdził Glapiński. Jako najważniejsze czynniki inflacjogenne wskazał ceny energii i ożywienie gospodarcze.

- Inflacja pozostaje nadal wysoka, choć wynika to z czynników niezależnych od NBP. Musimy prowadzić politykę przeciwdziałającą jej utrwaleniu się na podwyższonym poziomie - oświadczył prezes NBP.

Dodał, że inflację podbijają silny wzrost cen energii i inne decyzje regulacyjno-podatkowe, takie jak podwyżka VAT na żywność, podwyżka akcyzy na papierosy i alkohol oraz wzrost cen wody i ścieków.

Inflacja w Polsce będzie rosnąć w 2025 roku

Według Glapińskiego inflacja w I kwartale 2025 r. będzie rosnąć z powodu dynamiki cen żywności oraz podwyżki taryf dystrybucyjnych dla gazu. W II kwartale w kierunku obniżenia inflacji będzie działał efekt niskiej bazy, natomiast w przeciwnym kierunku działać będzie podwyżka akcyzy wyroby tytoniowe.

Inflację w połowie roku podbije również odwieszenie opłaty mocowej, zawartej w rachunkach za energię elektryczną. Jak ocenił Glapiński, powrót opłaty przełoży się na średni wzrost rachunków o 8 proc., co z kolei przełoży się na wzrost inflacji o 0,4 pkt proc.

Natomiast w IV kwartale inflacja znów może wzrosnąć z powodu zniesienia ceny maksymalnej energii elektrycznej dla odbiorców w gospodarstwach domowych. Zakładając obecny poziom taryf na energię elektryczną, zniesienie ceny maksymalnej spowoduje wzrost przeciętnego rachunku o 13 proc., co przełoży się na wzrost inflacji o 0,7 pkt proc. Zastrzegł, że nie wiadomo, jaki będzie poziom taryf w II połowie roku, dlatego szacunki opierają się na obecnym poziomie.

- W połączeniu z ożywieniem gospodarczym, szybkim wzrostem płac i luźną polityką fiskalną może to zwiększyć ryzyko utrwalenia znacząco podwyższonej inflacji - stwierdził prezes NBP. Zaznaczył, że polska gospodarka jest wyraźnie w fazie ożywienia, co jest korzystne, ale jednocześnie jest to czynnik inflacjogenny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj