Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest przełom. Busy za 3,5 mln zł pojadą do Morskiego Oka

18 października 2024, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Elektryczne busy pojadą na Morskie Oko
Elektryczne busy pojadą na Morskie Oko/East News
W 2024 roku Tatrzański Park Narodowy kupi cztery busy elektryczne na trasę do Morskiego Oka – informuje Radio Zet. Pieniądze na ten cel mają pochodzić z Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Szacuje się, że będzie to około 3,5 mln zł. Pojazdy staną się alternatywą dla powozów konnych.

Informację tę potwierdziła w rozmowie z Radiem Zet Magdalena Zwijacz-Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zakup nowych elektrycznych busów jest wynikiem ustaleń, które zapadły podczas okrągłego stołu dotyczącego transportu na trasie do Morskiego Oka. 

Spotkanie, zorganizowane z inicjatywy Ministerstwa Klimatu i Środowiska, odbyło się jeszcze przed sezonem wakacyjnym w Zakopanem. W rozmowach udział wzięli przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego, górale oraz obrońcy praw zwierząt. Wspólnie uznali, że wprowadzenie elektrycznych busów jest konieczne, aby turyści mogli wybierać bardziej ekologiczny sposób podróżowania, stanowiący alternatywę dla tradycyjnych fasiągów.

Elektryczne busy pojadą na Morskie Oko. Jest przetarg

Przetarg na dostarczenie busów elektrycznych został już ogłoszony. Oferty można składać do 8 listopada. Łącznie na ten cel Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma wydać około 3,5 mln zł.

Jak informuje Radio Zet, w zamówieniu publicznym jest mowa o dwóch wariantach. W pierwszym wariancie w busie ma znaleźć się 15 miejsc siedzących, 7 stojących i miejsce na wózek inwalidzki. Drugi wariant to pojazd z 17 miejscami siedzącymi, 3 stojącymi i miejscem na wózek. Według warunków przetargu pojazdy muszą mieć silnik o mocy minimum 200 koni mechanicznych i akumulator o pojemności przynajmniej 110 kW.

Zwijacz-Kozica przyznaje, że na razie nie wiadomo, kiedy turyści będą mogli skorzystać z nowych elektrycznych busów. Wciąż nie ustalono, kto będzie odpowiedzialny za przewóz turystów – czy zajmą się tym pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego, czy może samochody zostaną wydzierżawione. 

TPN oczekuje na wytyczne w tej sprawie od Ministerstwa Klimatu i Środowiska. W przyszłym tygodniu zaplanowano spotkanie z ministrą Pauliną Hennig-Kloską, podczas którego mają zostać omówione dalsze szczegóły.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj