Dziennik Gazeta Prawana logo

OPPO wygrywa z Nokią w sądach Chin i Francji

19 grudnia 2023, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Logo Oppo
Logo Oppo/Shutterstock
Chodzi o stawki licencyjne za patenty, jakie producent smartfonów powinien płacić fińskiej firmie. Konsekwentnie kwestionuje ich wysokość i z tego powodu musiał się już wycofać np. z Niemiec. 

Nokia, która teraz nie liczy się już na smartfonowym rynku, ma prawa do różnych patentów dotyczących technologii mobilnych od 2 do 5G. Producenci muszą jej płacić opłaty licencyjne, ostatnio nową umowę z Nokią zawarł Apple, bo stara wygasa z końcem tego roku. Finowie pozwalają korzystać ze swoich wynalazków (mają prawa do prawie 5,5 tys. rodzin patentów stosowanych przy 5G), na warunkach FRAND, czyli „uczciwych, rozsądnych i niedyskryminujących”. 

Korzystny wyrok w Chinach 

Jednak niektóre firmy kwestionują wysokość stawek. Tak robi np. OPPO, które w Chinach zażądało ich obniżenia. Przychylił się do tego sąd w Chongqing który orzekł, że są one za wysokie. Firma zwróciła się już do Nokii z prośbą o ich obniżenie. Stanowisko OPPO jest jasne: zależy im na rozwiązaniu tej sprawy i powrocie do normalnego funkcjonowania na wszystkich rynkach. 

5g-technologia-37825498.jpg
5g technologia

OPPO ma nadzieję, że Nokia będzie również przestrzegać i wykona wyrok sądu w Chongqing, dzięki czemu obie strony będą mogły szybko powrócić do konstruktywnych negocjacji. Poprzez rozwiązanie tego sporu, mamy nadzieję, że ułatwimy branży wypracowanie konsensusu w sprawie skumulowanych opłat licencyjnych za patenty istotne dla standardu 5G – czytamy w oświadczeniu firmy.

Jednak Nokia już oświadczyła, że będzie się odwoływać od decyzji sądu. Firma uważa, że nie ma powodów do obniżania stawek, biorąc pod uwagę że płacą je inni producenci. 

Niemcy na nie, Francja na tak 

Z powodu sądowych pozwów składanych przez Nokię OPPO zawiesiło działalność w Niemczech. W zeszłym roku tamtejszy sąd stwierdził, że OnePlus i OPPO nie posiadają ważnej licencji na technologię 5G, z której korzystają w swoich smartfonach. Sąd zwrócił się do stron o zawarcie ugody, której jednak do dziś nie udało się osiągnąć. 

Niepewna sytuacja panowała również we Francji, jednak tam trwający niemal dwa lata spór został rozstrzygnięty na korzyść chińskiej firmy. Sąd Najwyższy w Paryżu orzekł, że patent Nokii EP486 został unieważniony „z powodu braku poziomu wynalazczego”, podobnie stało się z patentem EP731, który również został unieważniony z powodu braku nowości na terenie Francji. Trzeba jednak pamiętać o tym, że było to postępowanie w pierwszej instancji i najprawdopodobniej Nokia złoży teraz apelację. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj