Cena ropy naftowej 22 czerwca
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 75,12 USD - niżej o 0,96 proc.
Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 78,85 USD za baryłkę, w dół o 2,13 proc.
Ropa tanieje po oznakach postępu w rozmowach dyplomatycznych między Waszyngtonem a Teheranem.
Nowy rozdział w relacjach z Iranem
"Prezydent USA Donald Trump poprosił, abyśmy rozpoczęli nowy rozdział w relacjach z Iranem" - powiedział w niedzielę wiceprezydent USA J.D. Vance, który bierze udział w rozmowach technicznych delegacji Stanów Zjednoczonych i Iranu w kurorcie Buergenstock w Szwajcarii.
Vance określił spotkanie mianem historycznego.
Amerykańscy dyplomaci spodziewają się, że rozmowy delegacji wysokiego szczebla USA i Iranu w Szwajcarii potrwają do poniedziałku i będą kontynuowane przez zespoły techniczne - podał w niedzielę portal Axios.
Trump straszy ws. cieśnina Ormuz
Jeszcze w trakcie rozmów amerykański prezydent Donald Trump dwukrotnie zagroził Iranowi kolejnymi bombardowaniami, jeśli cieśnina Ormuz zostanie zamknięta i jeśli Iran nie powstrzyma Hezbollahu w Libanie. Mimo doniesień o zerwaniu rozmów, były one kontynuowane.
Prezydent USA Donald Trump i prezydent Iranu Masud Pezeszkian podpisali 18 czerwca 2026 r. wstępne porozumienie, które przewidywało m.in. natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz oraz zakończenie amerykańskiej blokady irańskich portów.
Naloty na Liban
Tymczasem co najmniej 16 osób zginęło w wyniku izraelskiego ataku w południowym Libanie - poinformowała w sobotę libańska obrona cywilna.
Do nalotów doszło w czasie trwającego rozejmu między Izraelem a wspieraną przez Iran organizacją polityczno-militarną Hezbollah.
Według libańskiej agencji informacyjnej NNA Izrael przeprowadził serię uderzeń z powietrza na tę część Libanu, niszcząc m.in. budynki mieszkalne, a także ostrzeliwując te tereny z artylerii. Z kolei Izrael twierdzi, że atakował "cele terrorystyczne Hezbollahu", co było odpowiedzią na ponad 50 rakiet, którymi Hezbollah ostrzelał w nocy wojska izraelskie w południowym Libanie.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej w Teheranie ogłosił w sobotę zamknięcie cieśniny Ormuz w odpowiedzi na izraelskie ataki w Libanie.
Otwarcie cieśnina Ormuz. Co to oznacza dla rynku?
Analitycy wskazują, że teoretycznie porozumienie pokojowe na Bliskim Wschodzie doprowadziłoby do silnego wzrostu podaży ropy naftowej, a gdyby jeszcze do tego cieśnina Ormuz została ponownie otwarta, na rynku paliw pojawiłoby się szybko ok. 80 mln baryłek ropy.
Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta dla statków aż do odwołania – podawały w niedzielę media za irańską agencją prasową Fars.
Media w Teheranie, powołując się na źródło wojskowe, poinformowały, że irańska marynarka wojenna nie wydała zezwolenia na tranzyt żadnym jednostkom.
Mimo, że Iran twierdzi, że ponownie zamknął Ormuz, w ten weekend przez cieśninę przepłynęło 100 ton ropy.
"Uważamy, że rynki nadal są nadmiernie optymistyczne w kwestii trwałego wznowienia dostaw ropy z Bliskiego wschodu" - powiedział Vivek Dhar, analityk Commonwealth Bank of Australia.
"Niepewność co do produkcji i gotowości tankowców do powrotu do regionu będzie hamować przepływy" - dodał.
Kraje Zatoki Perskiej szykują się do zwiększenia produkcji
Tymczasem producenci ropy z Zatoki Perskiej przygotowują się do zwiększenia produkcji tego surowca.
Kuwejt zaczął już zwiększać wydobycie surowca i planuje przekroczyć 2 mln b/d w ciągu tygodnia. W kraju przeprowadzono wystarczające naprawy uszkodzonej wcześniej infrastruktury energetycznej, aby szybko zwiększyć produkcję ropy i osiągnąć poziom sprzed wojny wcześniej, niż się tego spodziewano.
Kuwejt, członek kartelu OPEC, produkował ok. 2,5 mln baryłek ropy dziennie przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie 28 lutego. Po zamknięciu cieśniny Ormuz produkcja ropy w Kuwejcie spadła do zaledwie pół miliona baryłek dziennie.
Produkcję ropy zwiększa też Irak, kolejny duży producent tego surowca na Bliskim WSchodzie, ponieważ przybywanie tankowców do regionu spowodowało zwalnianie przestrzeni magazynowej dla ropy.
W południowym Iraku - "sercu" irackiej produkcji ropy naftowej - wydobywa się dziennie obecnie 1,5-1,6 mln tego surowca - poinformował Basim Abdul Kareem, dyrektor generalny Basra Oil Corp. w komentarzu dla kanału TV Al-Sharqiya.
Wcześniej produkcja wynosiła tu 0,9-1,0 mln baryłek ropy dziennie.
Irak prowadzi obecnie politykę sprzedaży ropy po obniżonych cenach, a to kusi traderów i pozwala na wyraźne zwiększenie produkcji irackiego surowca.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.