Przepisy w kwestii PIT są jednoznaczne i określają zarówno konkretne terminy, jak i dopuszczalne formy przekazania PIT-u.

Dwa terminy, dwa obowiązki pracodawcy

Pracodawca jako płatnik ma wobec fiskusa i pracownika dwa odrębne obowiązki. Każdy z nich obowiązuje w innym terminie. Po pierwsze — do końca stycznia musi przesłać informacje podatkowe do urzędu skarbowego. W 2026 roku, z uwagi na układ kalendarza, termin ten wypada 2 lutego. Po drugie — do końca lutego PIT-11 musi trafić do pracownika. W 2026 roku graniczną datą będzie 2 marca. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli urząd skarbowy otrzymał dokument wcześniej, pracownik ma prawo dostać swój PIT dopiero pod koniec lutego.

Reklama

Do urzędu tylko elektronicznie. Papier jest niedozwolony

Od kilku lat obowiązuje pełna elektronizacja dokumentów podatkowych przekazywanych do fiskusa. Pracodawca nie może wysłać PIT-ów do urzędu w wersji papierowej — takie dokumenty są po prostu odrzucane. Informacje podatkowe muszą być przesyłane online i podpisane:

- kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo

Reklama

- danymi uwierzytelniającymi (w przypadku osób fizycznych).

Zasada ta obejmuje m.in. formularze PIT-11, PIT-4R, PIT-8C, PIT-8AR, PIT-R, PIT-11A oraz PIT-40A. Wyjątkiem jest formularz IFT-1R, który trafia do urzędu skarbowego dopiero do końca lutego, czyli miesiąc później.

Pracownik może dostać PIT na kilka sposobów

Inaczej wygląda sytuacja po stronie pracownika. Tutaj przepisy są znacznie bardziej elastyczne. PIT-11 może zostać przekazany:

- elektronicznie — np. e-mailem lub przez system kadrowo-płacowy,

- w wersji papierowej — wydrukowany i przekazany tradycyjnie.

Najważniejszy nie jest jednak sposób doręczenia, lecz termin. Dokument musi trafić do pracownika najpóźniej do końca lutego, aby mógł on bez problemu przygotować swoje roczne rozliczenie.

Nie każdy podatnik dostanie PIT-11

Warto pamiętać, że PIT-11 dotyczy wyłącznie przychodów uzyskiwanych za pośrednictwem płatnika. Nie wszyscy podatnicy otrzymają taki dokument. PIT-u od pracodawcy nie dostaną m.in.:

- osoby prowadzące działalność gospodarczą,

- osoby osiągające przychody z działalności wykonywanej osobiście,

- osoby wynajmujące prywatnie mieszkania.

W tych przypadkach podatnik sam oblicza zaliczki i wykazuje przychody bezpośrednio w swoim zeznaniu rocznym.

Brak PIT-u nie zwalnia z rozliczenia

Co w sytuacji, gdy pracodawca nie przekaże PIT-11 w terminie? Choć to płatnik narusza wtedy przepisy, odpowiedzialność za złożenie zeznania rocznego nadal spoczywa na podatniku. Brak dokumentu nie zwalnia z rozliczenia. W takiej sytuacji należy samodzielnie ustalić:

- wysokość przychodów,

- pobrane zaliczki,

- składki ZUS i zdrowotne,

a następnie złożyć roczny PIT w ustawowym terminie.

Konsekwencje za niedopełnienie obowiązków ponosi pracodawca — nie pracownik — ale urząd skarbowy nadal oczekuje prawidłowego rozliczenia.