To może być umowa, któa uratuje polskie stocznie. Jeśli tylko uda się przekonać WIetnamczyków do wydania u nas pieniędzy. Bo rząd chce pożyczyć 280 milionów dolarów temu azjatyckiemu państwu. Wietnam miałby za to kupić statki i okręty - pisze 'Puls Biznesu".

>>>Grad: Stocznie znow idą pod młotek

Teraz nasi negocjatorzy przekonują swych partnerów z Azji, by te pieniąze wydali u nas na produkty z gdyńskiej stoczni i Stoczni Marynarki Wojennej. Bo nasze stocznie odmawiają tylko przekazania technologii - boją się, że w ten sposób stworzą sobie konkurencję