Oto bank, który grał na spadek złotego
To bank inwestycyjny Goldman Sachs dokonywał transakcji obliczonych na spadek wartości złotego. Przyznał, że na osłabianiu walut z naszego regionu zarobił więcej niż zakładał. Chciał 6-procentowego zysku, a zarobił prawie 8 procent. W końcu uznał, że gra na dalsze spadki to za duże ryzyko.
- Euro spadnie do 4.30 - 4.50 zł
- "Marcinkiewicz ociera się o zdradę stanu"
- Marcinkiewicz: Chcą mnie zniszczyć!
- Złoty traci to, co wczoraj zyskał
- Złoty powinien zyskać na wartości
- Złoty odrabia straty
- Politycy: Marcinkiewicz się pogubił
- Rząd rozpoczął obronę złotego
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Goldman Sachs przyznał, że wycofuje się ze spekulacji złotym, czyli z kontraktów obliczonych na spadek waluty. Wcześniej bank wystosował notę do klientów. Przyznał w niej, że błądził, rekomendując sprzedaż złotego i czeskiej korony.
"Przez długi czas sądziliśmy, że waluty krajów Europy Środkowej prawdopodobnie będą traciły z powodu przejściowej nierównowagi zewnętrznej. Ale po gwałtownej deprecjacji w ostatnich tygodniach i miesiącach dostrzegamy kilka czynników, które nie sprzyjają utrzymywaniu krótkich pozycji w tych walutach" - napisał w środę analityk banku.
>>> Czy Kazimierz Marcinkiewicz, ekspert Goldman Sachs, brał w tym udział?
Natychmiast po tej rekomendacji wzrósł kurs forinta. Później przyszedł czas na koronę i złotego, który dodatkowo mógł odbić się od dna po wczorajszej interwencji rządu na rynku walutowym. Zamykanie krótkich pozycji przez Goldman Sachs na pewno ma wpływ na poprawę kondycji naszej waluty. Agencja Bloomberg napisała, że po decyzji banku natychmiast skoczył kurs korony.
Doradcą Goldman Sachs jest były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Nie chciał rozmawiać z DZIENNIKIEM o swoim udziale w operacjach banku. "Nie jestem upoważniony do wypowiadania się na temat Goldman Sachs. Proszę pytać rzecznika mojego banku. Ja nie jestem upoważniony do udzielania jakichkolwiek informacji. Jestem tylko doradcą tego banku" - powtórzył kilkakrotnie, gdy pytaliśmy go o rolę Goldman Sachs w grze przeciw złotówce.


















































~PZ2012-01-04 05:17
Spekulantów na zbity pysk z polski wyrzucać a Marcinkiewicza na pal nawlec dla przykładu
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!