SINdex grupuje światowych potentatów z "grzesznego" sektora. Dominujący udział mają w nim: sieci kasyn, producenci wyrobów tytoniowych, jak również alkoholi. Indeks został powołany do życia 31 grudnia 1998 r. i obecnie skupia 30 spółek.

W czasach dużej zmienności indeksów giełdowych ważne jest to, że inwestycja w SINdex ma dużą szansę okazać się wspaniałym ubezpieczeniem od dekoniunktury. Jako dowód warto przywołać dobitny przykład mocnego zachowania tego indeksu na tle wskaźnika giełdowego S&P500.

SINdex ma stały trend wzrostowy (opr. na podstawie www.ise.com, finance.yahoo.com)

Zachowanie wskaźnika SINdex jest naprawdę imponujące. Można powiedzieć, że indeks ten nie zna zjawiska bessy. W październiku 2007 SINdex powiększył swą wartość 5,5-krotnie, dając 450% zysku.

SINdex to szansa na duże zyski

Powyższa analiza dowodzi dużych szans na ponadprzeciętne zyski z "sin-dustry" praktycznie niezależnie od koniunktury gospodarczej. Potencjał zysków może być tym większy, że koncerny z tej branży odkrywają Azję, z milionami spragnionych rozrywki obywateli. Planowana jest również dalsza ekspansja w Europie, czego dowodem są ambitne plany wybudowania potężnego kompleksu hotelowo-hazardowego w Hiszpanii.

W ramach procesu uodparniania portfela na ciężki okres dekoniunktury warto zatem poważnie rozważyć inwestycję w SINdex. W Polsce inwestycja w SINdex możliwa jest za w ramach lokaty strukturyzowanej Las Vegas. W przypadku tej lokaty obserwacje historyczne wykazały, że 4-letnie inwestycje przynosiłyby średnio 108% zysku, dając szansę nawet na 199% zysku.