Rząd chce oszczędzić na lekach
Tylko najtańsze leki mają być refundowane przez państwo. O tym, które trafią na listę, zadecyduje licytacja. Firmy farmaceutyczne, które produkują droższe i często lepsze medykamenty nie będą więc miały szans. W ten sposób rząd chce zaoszczędzić dwa miliardy złotych - podało radio RMF.
- CBA tropi syna wiceministra z PiS
- Piecha sfałszował opinię, by poszerzyć listę leków refundowanych?
- Lek na wrzody na liście refundowanych
- Śledczy przesłuchają kardynała Dziwisza
- Apteki wyłudzają miliony
- Podejrzana lista leków
- Dymisja za sprzeciw wobec koncernu?
- PiS nie ukarze Piechy za skandal z lekami
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Niech tutaj odgrywa rolę cena. Kto zaproponuje lepsze warunki dla budżetu państwa, na tej liście się znajdzie" - powiedział w radiu RMF wiceminister zdrowia Krzysztof Grzegorek.
Ale to nie wszystko. Lista leków refundowanych ma być zdecydowanie krótsza. Pomysłodawca projektu, czyli ministerstwo zdrowia chce, by w aptekach pacjenci mieli mniejszy wybór medykamentów leczących poszczególne schorzenia.
Skrócenie listy leków refundowanych, na której na dodatek mają być umieszczane tylko najtańsze specyfiki, może niepokoić pacjentów. Jednak ministerstwo zdrowia nie widzi w pomyśle żadnych zagrożeń i uspokaja: "Wszystkie te leki muszą spełniać odpowiednie normy, muszą mieć certyfikaty, metryki, próby kliniczne" - powiedział radiu RMF Grzegorek.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!