Dziennik Gazeta Prawana logo

10-tysięczne rekompensaty za utracony deputat węglowy są przygotowywane do wypłaty

7 grudnia 2017, 17:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Węgiel
Węgiel/Shutterstock
10-tysięczne rekompensaty dla górniczych emerytów i rencistów za utracone prawo do bezpłatnego węgla są obecnie "uruchamiane i przygotowywane do wypłaty" - poinformował w Sejmie wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Wiceszef resortu energii powtórzył w czwartek wcześniejsze zapewnienia, że w czerwcu przyszłego roku górnicze spółki przeanalizują możliwość rekompensat także dla ok. 12-tysięcznej grupy emerytów górniczych, którzy nie otrzymają rekompensat z tytuły przyjętej w październiku br. ustawy, ponieważ przechodzili na emeryturę już bez prawa do deputatu węglowego.

Tobiszowski odpowiadał w czwartek w Sejmie na pytanie posłów Platformy Obywatelskiej: Krzysztofa Gadowskiego, Pawła Bańkowskiego, Izabeli Katarzyny Mrzygłockiej i Marty Golbik. Jak mówił, resort energii skutecznie wdraża Ustawę o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla, na mocy której - według wcześniejszych szacunków - ok. 235 tys. osób jeszcze tym roku ma otrzymać po 10 tys. zł netto rekompensaty za utracony deputat.

- powiedział Tobiszowski.

Liczba przyjętych wniosków jest nieco wyższa od szacowanej w uzasadnieniu do ustawy na ponad 235 tys. osób liczby uprawnionych do tego świadczenia. Wszystkie wnioski podlegają weryfikacji pod kątem uprawnień danej osoby do rekompensaty. Wiceminister nie podał w czwartek, kiedy dokładnie pieniądze zostaną wypłacone. Zgodnie z zapowiedziami, ma to nastąpić przed końcem 2017 roku.

Tobiszowski przypomniał, że ok. 12 tys. emerytów z Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Spółki Restrukturyzacji Kopalń, nie zostało objętych ustawową rekompensatą, ponieważ osoby te "nie nabyły nigdy uprawnienia do deputatu" - gdy przechodziły na emeryturę, układ zbiorowy pracy był już skutecznie wypowiedziany w części dotyczącej deputatu emeryckiego. W połowie przyszłego roku planowana jest analiza, czy osoby te mogłyby otrzymać rekompensaty ze środków spółek węglowych.

- zapowiedział wiceminister.

- wyjaśniał Tobiszowski, zaznaczając, że rozstrzygnięcie tej kwestii będzie uzależnione od wyników górniczych spółek.

Ustawowe świadczenie, które wkrótce ma być wypłacone uprawnionym osobom, będzie natomiast finansowane z budżetu państwa, który przeznaczył na ten cel ponad 2,3 mld zł.

Ustawowy termin składania wniosków o rekompensatę minął 18 listopada. Najwięcej wniosków przyjęła Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK), gdzie dokumenty składali przede wszystkim emeryci z kopalń dawnej Kompanii Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego i kopalni Kazimierz-Juliusz. Punkty przyjmowania wniosków działały też przy kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Polskiej Grupy Górniczej, spółki Tauron Wydobycie oraz spółki Lubelski Węgiel Bogdanka.

Prawo do bezpłatnego węgla było elementem wynagrodzenia górników i świadczeniem dla emerytów i rencistów; był to rodzaj zobowiązania państwa wobec pracowników kopalń, jednym z warunków umowy o pracę. Rekompensaty otrzymają emeryci i renciści, którzy mieli ustalone prawo do deputatu (w naturze albo ekwiwalentu pieniężnego), a którym świadczenie zawiesiły spółki węglowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj