58 milionów złotych - tyle komornik żąda od Ryszarda Krauzego. Dlatego zajmuje mu gotówkę na kontach, a także akcje polskich spółek. Wszystko przez starą inwestycję w Telewizję Familijną. W 2001 biznesmen i państwowe spółki zainwestowały w ten projekt. Każdy wpłacił 26 milionów i miał wykupić obligacje na drugie tyle - ujawnia "Puls Biznesu".

Jednak według informacji gazety Prokom Investments nie wykupiła papierów. Zarząd telewizji uznał, że to właśnie brak tych pieniędzy doprowadziła do klapy projektu. Dlatego domaga się wypłaty długu, któy z odsetkami wynosi już 58 milionów. Sąd apelacyjny uznał w czerwcu żądania firmy za zasadne i nasłał na Krauzego komornika.

Prokom twierdzi jednak, że dłużnikiem nie jest, bo potrącił swój dług z tytułu wykupu obligacji.