Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Rostowski: Byliśmy o włos od rozpadu Unii

2010-06-23 | Ostatnia aktualizacja: 23:51 | Komentarze: 3 | skomentuj
Rostowski: Byliśmy o włos od rozpadu Unii

Rostowski: Byliśmy o włos od rozpadu Unii Fot. JULIEN WARNAND / Polska Agencja Prasowa

Kryzys gospodarczy mógł skończyć się upadkiem strefy euro, a nawet rozpadem Unii Europejskiej - stwierdził szef resortu finansów, Jacek Rostowski. Według niego, tylko cięcia budżetowe i reformy doprowadziły do tego, że Wspólnota Europejska jeszcze istnieje. Co zrobić, by historia się już nie powtórzyła?

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rozwiązania służące zapobieganiu kryzysom finansowym powinny być wdrożone w całej UE, a nie tylko w krajach strefy euro; chodzi m.in. o zwiększenie dyscypliny fiskalnej i powołanie instytucji kontroli polityki fiskalnej - uważa minister finansów Jacek Rostowski. Europejskiemu kryzysowi gospodarczemu, który dotknął wiele państw Unii Europejskiej, szef resortu finansów poświęcił swój środowy wykład na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.

Według ministra, kryzysowi finansów publicznych w Europie towarzyszy także kryzys instytucji europejskich; mówił, że nastąpiło "rozmiękczenie" zasad funkcjonowania strefy euro, pojawił się brak zaufania do finansów publicznych w wielu krajach.

"Myślę, że było kilka momentów, kiedy byliśmy o włos od rozpadu strefy euro, z konsekwencjami trudnymi do wyobrażenia - także być może prowadzącymi do rozpadu Unii Europejskiej. Mówię to z absolutnie pełną świadomością" - podkreślił Rostowski, według którego rozpad strefy euro miałby dramatyczne konsekwencje dla Polski - zarówno dla gospodarki, jak i dla systemu bankowego.

Rostowski ocenił, że opinia publiczna w Polsce bodaj najmniej spośród krajów UE zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo - jak mówił - "krytyczny" jest obecny kryzys. Wpływa na to m.in. katastrofa smoleńska, powodzie oraz wybory prezydenckie - wydarzenia skupiające w ostatnich miesiącach uwagę Polaków.

"Kryzys, który rozpoczął się na początku tego roku, jest skutkiem światowego kryzysu gospodarczego z poprzednich lat, ale ma inną naturę. Jest to kryzys raczej europejski niż światowy; jest to kryzys finansów publicznych, a nie wzrostu gospodarczego; to także kryzys instytucji europejskich" - ocenił minister, nie wykluczając, że tego typu kryzys może przerodzić się w światowy kryzys finansów publicznych.

W ocenie Rostowskiego, wprowadzając pakiet oszczędnościowy w ubiegłych latach, by bronić się przed kryzysem gospodarczym, Polska zadziałała wyprzedzająco wobec obecnego kryzysu. Wskazał, że śladem Polski idą obecnie inne kraje UE, wprowadzając oszczędności budżetowe. Stan polskich finansów publicznych minister uznał za "relatywnie dobry".

czytaj dalej >>>

Źródło: dziennik.pl
12następna »
Wypowiedzi: 3
  • ~GOGA2010-10-26 21:21

    Glownymi filarami unii jest Francja Niemcyi Belgia i Anglia.Francja juz lezy na lopatkach i Niemcy tez.Wiec tylko patrzec a runie.To jest tylko kwestia dni.

  • ~xyz2010-10-19 23:44

    Szkoda, że ten wrzód się nie rozleciał.Przecież unia to nic innego tylko spółka a jak wiadomo spółki tworzą jaskółki a diabli je biorą.Może i tę cholerę wezmą.

  • ~Ali Baba2010-07-26 11:09

    Więc czyja to zasługa że jeszcze ten socjalistyczno-feudalny twór istnieje ?

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «