Podwyżki będą dotyczyły szczególnie dłuższych tras - powyżej 100 km. A to oznacza, że wakacyjna podróż będzie w tym roku trochę droższa. Nie zmienią się ceny biletów jednorazowych w pociągach osobowych na trasach do 20 km i w pociągach pospiesznych na trasach od 21 do 100 km. Szczegółowe informacje o nowych cenach można znaleźć na stronie www.pr.pkp.pl.

Podwyżkę wprowadza jedna ze spółek grupy PKP SA, która jest odpowiedzialna właśnie za transport ludzi - PKP Przewozy Regionalne. Podwyżka zasili konto całej grupy, która na gwałt potrzebuje pieniędzy. Kolejarze bowiem żądają podwyżek - 100 złotych miesięcznie na rękę. Zdaniem zarządu PKP, podwyżka kosztowałaby firmę ok. 60-65 mln zł.

Wczoraj kolejarze ostrzegawczo zablokowali tory na Dworcu Głównym w Krakowie i w Kutnie (Łódzkie). Dzisiaj przyjechali do Warszawy, by rozmawiać z zarządem PKP. Ostrzegają, że jeśli nie dostaną podwyżek, w przyszłym tygodniu zorganizują kilkugodzinne blokady torów w całym kraju. Potem strajk ostrzegawczy, a następnie strajk generalny na kolei.