Resort skarbu spodziewa się na początku sierpnia ofert wiążących od inwestorów w sprawie kupna akcji spółki Energa, stanowiących 82,90 proc. jej kapitału zakładowego - poinformował w piątek dziennikarzy wiceminister skarbu Jan Bury.

Resort skarbu dopuścił na początku czerwca pięć firm do badania Energi, czyli do tzw. due diligence. Chodzi o firmy: CEZ a.s.; Elektrownia Połaniec S.A. - Grupa GDF Suez Energia Polska; konsorcjum: Kulczyk Holding S.A., GS Global Infrastructure Partners II, L.P., GS Capital Partners VI Fund, L.P.; PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.; Energetyicky a Prujmyslovy a.s.

Wiceminister skarbu ocenił, że oferty wstępne złożone przez te podmioty są "obiecujące". "Są to poważne koncerny. Myślę, że wszystkie te firmy będą bardzo zabiegały o Energę, która jest bardzo atrakcyjną spółką" - dodał.

Według Burego, jeżeli prywatyzacja Energi będzie prowadzona zgodnie z harmonogramem, to jest szansa na zrealizowanie w listopadzie przychodów z prywatyzacji tej spółki. Skarb Państwa posiada 100 proc. akcji gdańskiej spółki, która zajmuje się wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii elektrycznej oraz cieplnej, a także obrotem energią elektryczną. Energa zarządza grupą kapitałową, w której skład wchodzą 44 spółki.

Bury zapowiedział, że najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu zostanie rozpisany przetarg na sprzedaż udziałów poznańskiej Enei. Ocenił, że jest szansa, by na przełomie 2010 i 2011 roku zamknąć tę transakcję.

Enea jest jedną z czterech grup energetycznych w Polsce; dystrybuuje energię elektryczną w północno-zachodniej części kraju. Jej udział w krajowym rynku energii elektrycznej wynosi 15 proc.; spółka sprzedaje prąd niemal 2,5 mln klientów. Do firmy należy m.in. Elektrownia Kozienice.

MSP informowało na początku stycznia, że chce sprzedać akcje Enei w dwóch etapach - do 16 proc. papierów w transakcji poprzez rynki kapitałowe, a następnie ponad 50 proc. akcji inwestorowi branżowemu. Resort sprzedał na początku lutego poprzez giełdę 16,05 proc. akcji Enei, co oznacza zejście Skarbu Państwa (łącznie z akcjami pracowniczymi) do 60,43 proc. w kapitale spółki. Według wiceministra, większość planowanych na ten rok przychodów z prywatyzacji na poziomie 25 mld zł będą stanowiły przychody z energetyki