Polacy żyją na krawędzi ubóstwa
Ceny jak w bogatej Europie, a zarobki jak w najbiedniejszych częściach naszego kontynentu. Nic dziwnego, że prawie 20 procent Polaków jest zagrożonych ubóstwem. Gorzej jest tylko w Rumunii i Grecji. Co gorsza nikt nie wie, co zrobić, by ten problem rozwiązać.
- Bilety podrożeją, by ratować biednych
- "Długa, smutna starość Europy"
- 80 mln Europejczyków żyje w nędzy
- Czy prawdziwa kultura musi być tragiczna?
- W Polsce rodzi się za mało dzieci
- Dzieciństwo Polaków? Ubogie i samotne
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli kupują jedzenie, nie stać ich już na opłatę rachunków. Ubrania kupują w sklepach z tanią odzieżą. 12 proc. pracujących Polaków jest zagrożonych ubóstwem – podaje Główny Urząd Statystyczny w raporcie „Zasięg ubóstwa w Polsce w roku 2009”. To jeden z najwyższych wskaźników w Unii Europejskiej. Zagrożonych ubóstwem w sumie jest 17 proc. Polaków.
Gorszą sytuację mają tylko pracujący w Rumunii i Grecji. Tutaj zagrożonych ubóstwem jest odpowiednio 17 i 14 proc. osób, które legalnie zarabiają. "Jedną z przyczyn tak wysokiego wskaźnika jest także fakt, że w Polsce relatywnie duży jest udział osób pracujących w rolnictwie. Dochody tej grupy nie są wysokie i często na utrzymaniu jednej osoby jest rodzina wielodzietna" - mówi Iga Magda z Instytutu Badań Strukturalnych.
Ten ostatni czynnik jest bardzo istotny. Z danych GUS wynika, że wśród rodzin z dwójką dzieci odsetek ubogich jest powyżej średniej. Wśród małżeństw z czwórką 36 proc. żyło w biedzie. Co piąte – w skrajnym ubóstwie. Przyczyną jest fakt, że w Polsce świadczenia rodzinne są bardzo niskie. A osoby pracujące najczęściej ich nie otrzymują, bo kryterium dochodowe jest bardzo niskie – wynosi 504 zł. Tymczasem wskaźnik ubóstwa według unijnych wyliczeń to 750 zł na rękę (dochód netto na głowę w rodzinie musi wynosić nie więcej niż 60 proc. mediany dochodu dla całej populacji). Nawet jeżeli rodzina otrzymuje wsparcie socjalne, często nie jest w stanie z tego normalnie przeżyć. Zdaniem eksperta z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych Piotra Brody-Wysokiego, tak wysoki wskaźnik wynika również z tego, że zachwiana jest u nas relatywna wysokość pensji w stosunku do cen towarów. "Zarobki są niskie, a ceny towarów wysokie" - mówi.
We Francji średnia płaca wynosi 3021 euro, czyli około 12 tys. zł. W Polsce to 3650 zł. Tymczasem różnice w cenach nie są aż tak wielkie – za 1 kg mięsa we Francji zapłacimy 4 – 5 euro, czyli ok. 25 zł. Nie inaczej jest w Polsce.
W Polsce wśród zagrożonych wysoki odsetek stanowią nie tylko osoby wykonujące prace fizyczne czy niewykwalifikowani pracownicy (według GUS 12 proc. robotników jest w grupie osób zagrożonych ubóstwem), ale także osoby, które mają wyższe wykształcenie. Jak zbadał niedawno CBOS, dotyczy ono bardzo różnych grup społecznych i osób o różnym wykształceniu. Najczęściej osób po 40. roku życia, ale wśród młodych do 30. roku życia wśród osób pracujących zagrożonych ubóstwem jest 23 proc. Z ich badania wynikało również, że blisko co 10. osoba z wyższym wykształceniem boryka się z problemem biedy.
Tak było w przypadku Hanny Lipczyńskiej z Warszawy. Po skończeniu studiów na warszawskim uniwersytecie przez 10 miesięcy była w domu z dzieckiem. Jej mąż pracował jako urzędnik państwowy. Na utrzymanie rodziny mieli około 1700 zł. Po opłaceniu rachunków na życie zostawało niewiele. Kiedy Hanna znalazła pracę, ich sytuacja jeszcze się pogorszyła. Pracuje w niepełnym wymiarze, zarabiając kilkaset złotych. Muszą dokładać do opiekunki, bo pensja nie wystarcza na jej opłacenie. Zaś miejsc w żłobkach nie ma. "Nie zapraszamy gości, bo mam wydzielone jedzenie na każdy dzień, nie stać nas na kupienie nowych butów czy ubrań" - mówi.
Oboje mają wyższe wykształcenie. Kiedy pani Hanna starała się o wsparcie w opiece społecznej, okazało się, że ich zarobki przekraczają o kilka złotych kwotę, do której przysługują świadczenia rodzinne. Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, mówią, że to częsty syndrom życia tuż nad progiem socjalnym. Wszystkiemu winna jest sztywna polityka udzielania wsparcia społecznego.
Renata Kądzielawa pracuje w dziale administracji szpitala uniwersyteckiego w Krakowie. Za 1330 zł. miesięcznie musi utrzymać siebie i 15-letniego syna.
Zdaniem specjalistów nic nie wskazuje na to, by możliwa była szybka zmiana tego stanu rzeczy. "Można by wprowadzić bardziej progresywne opodatkowanie, tak aby osoby z najniższymi zarobkami dostawały więcej netto, ale żeby zarazem nie wzrosły koszty pracy" - mówi Iga Magda.




















































~zawiedziona2011-08-11 22:33
Nie wierzę,że to jest tylko 20% Polaków zyjących w ubóstwie.Myslę że duzo więcej.3/4 ludzi po 50 r.ż jest bez pracy często bez żadnego dochodu albo jesli już to zyja za 600zl renty czy świadczenia p/emerytalnego.To wileki skandal bo za ato nei da sie wyżyć.A co kto winien jest że chory czy po 50 r.ż.?Zrobili z ludzi nędzarzy.ludzi wykluczonych społecznie-nie ma dla nich pracy.Jedni żyć nie maja za co ,głodują a inni mają dochody po 10-50 tys i więcej a rządzacy udają Greka a media ogłupiają społeczeństwo.
~lis2011-06-05 17:08
nie tylko media, ale i sluzby specjalne skonstruowane wlasnie do takich celow , bo tusk i tak trzeasie POrtkami ,chyba zeby cos sie wydarzylo nietuzinkowego
~lis2011-06-05 17:05
wiec dalej glosujcie na kundla z ruda czupryna, on wam Pomoze szybciej i schludniej przeniesc sie w sfere mazen ,co go obchodza ludzie, musi sie spieszyc bo gras czeka ze snopkiem slomy by mu pred wyborami Podtrzymywac slopek
~stenly2011-01-01 10:20
po , barany polskf
~janek3442010-11-17 16:07
Nie tyle komentarz co pytanie : dlaczego ceny w Polsce muszą (?) być tak wysokie w stosunku do płac ? i drugie podobne : dlaczego nie można podwyższyć płac ? Sprawę rolników przemilczam, bo to jest dość przejrzyste.
~oszukana przez PO.2010-09-30 09:15
Ja ciągle w mediach słyszę,ze Polacy są zadowoleni z tego rządu i ten rząd ma wysokie poparcie,więc jak to jest ?Media rządzą Polską i sterują narodem.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!