Pracownicy gliwickiego Opla nie muszą się niczego bać - obiecuje wicepremier Waldemar Pawlak. Według niego do fabryki trafią wkrótce środki unijne na produkcję nowego modelu astry. Do tego, jak Pawlakowi obiecali Rosjanie na pewno nie chcą zamknąć fabryki.
"Rozmawiałem z szefem rosyjskiego Sbierbanku, który zapewnił mnie, że bank ten jest zainteresowany nie tylko podtrzymaniem inwestycji w Gliwicach, ale także inwestycjami w polskim sektorze bankowym" - powiedział minister gospodarki. Dlatego Pawlak jest pewien, że - podaje "Nowy Przemysł".
>>>PiS: Rząd nie ratuje polskiej fabryki Opla
Według Pawlaka, ta fabryka jest najnowocześniejsza w Europie, do tego korzysta z udogodnień podatkowych, bo leży na terenie specjalnej strefy ekonomicznej. Wicepremier dodaje też, że czwarta generacja astry ma szansę na unijne dotacje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|