Choć minister Jacek Rostowski zapowiadał, że Polsce recesja nie grozi to jednak ostro ściął prognozy wzrostu naszej gospodarki. Na następnym posiedzeniu rząd ma ściąć prognozy wzrostu z 1,7 aż do 0,5 procenta. To jednak lepsze wyliczenia od unijnych prognoz, które przewidują, że polska gospodarka spadnie o 1,4 proc.
Rząd, na następnym posiedzeniu ma przyjąć wstępne szacunki resortu finansów, o wzroście gospodarczym w przyszłym roku, który ma wynieść od 0,5 do 1,3 pro - twierdzi agencja Reutera, powołując się na anonimowych polityków.
>>> Rostowski: Unijne prognozy są błedne
Cięcia nastąpiły po wczorajszej prognozie Komisji Europejskiej. Oceniła ona, że polska gospodarka skurczy się o 1,4 proc. Minister Finansów uznał jednak te szacunki za błędne. "Uważam, że prognozy unijne są przesadne" - ocenił Jacek Rostowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|