Europejska waluta ma już za sobą najlepsze dni. Jej upadek to kwestia czasu - twierdzą najlepsi amerykańscy ekonomiści. Według nich euro jest jak biblijna wieża Babel, której nigdy nie da się dokończyć
"Międzynarodowy FUndusz Walutowy nie mógł zdewaluować waluty, a jeśli Grecja wyleciałąby ze strefy euro, to byłby p[oczątek końca unii walutowej" - mówi telewizji CNBC Stephen Lewis, główny ekonomista Monument Securities. Według niego nie uda się też w Grecji przeprowadzić ostrych cięć, bo Grecy nie chcą płacić za stabilną walutę w innych krajach.
Według niego strefie euro nie pomoże pakiet ratunkowy. Bo bogate kraje nie będą chciały płacić za wyciąganie biednych z tarapatów. Według Lewisa więc wspólna waluta padnie jak wieża Babel, nawet jeśli urzędnicy rządzący unią nie chcą przyjąć do wiadomości, że ich ukochany projekt polityczny - wspólną walutę - czeka zagłada.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|