Dziennik Gazeta Prawana logo

Produkcja rośnie, ale bez przesady

21 stycznia 2010, 20:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Produkcja przemysłowa w grudniu 2009 roku co prawda wzrosła, ale znacznie mniej niż oczekiwali tego analitycy. Według opublikowanych we czwartek danych GUS, produkcja w porównianiu z grudniem 2008 roku była wyższa o 7,4 proc. Ekonomiści spodziewali się około 11-proc. wzrostu.

"Niestety tego słabszego wyniku nie można tłumaczyć złą pogodą, tylko raczej słabszym niż wcześniej oczekiwano popytem zagranicznym. W listopadzie, gdy produkcja rosła o prawie 10 proc., cieszyliśmy się chyba za wcześnie" - mówi Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING BSK.

Z kolei według Piotra Bielskiego z BZ WBK kluczowa dla wyników polskiego przemysłu będzie przede wszystkim sytuacja w gospodarce niemieckiej. "Ostatnie wskaźniki z Niemiec są gorsze od prognoz, fala optymizmu z października i listopada nieco opadła. Każdy zadaje sobie pytanie, jak poradzi sobie gospodarka po wygaśnięciu programów wsparcia" - mówi ekonomista.

Mimo gorszych danych o produkcji eksperci podtrzymują swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w 2009 roku. Według nich w IV kwartale 2009 roku PKB mógł wzrosnąć o 3 proc., a w całym ubiegłym roku o 1,7 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj