Na wzmocnienie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który śledzeniem takich praktyk się zajmuje, mają pójść dodatkowe pieniądze. Budżet UOKiK ma zostać zwiększony o 10 procent. Szefowa rządu podkreśla, że potencjalnym kredytobiorcom należy się informacja, który bank jest rzetelną instytucją.

Ewa Kopacz zaznacza, że wraz ze spadkiem kursu franka, problem zadłużenia w tej walucie "rozwiązuje się", ale rząd pracuje nad rozwiązaniem, przewidującym każdą ewentualność.

Dodaje, że budżet nie będzie ponosił strat w związku z problemami frankowiczów. Jeśli już, to ta decyzja musi zapaść na poziomie bank-kredytobiorca - dodaje premier. 

CZYTAJ TEŻ: Frankowicze skarżą się do prokuratury>>>