Dziennik.pl logo

Transformacja w cieniu kryzysów. Prezes EC Piotrków Trybunalski o wyzwaniach spółki

dzisiaj, 07:00
Przejście na gaz w szczycie kryzysu energetycznego, zerwane łańcuchy dostaw oraz ciągłe wahania rynkowe to codzienność, z jaką muszą mierzyć się nowoczesne ciepłownie. W rozmowie w Studio ORLEN podczas XXX Forum Ciepłowników Polskich Paweł Uznański, prezes Elektrociepłowni Piotrków Trybunalski, opowiedział o trudnej drodze do pełnej dekarbonizacji zakładu oraz o nowych wyzwaniach cenowych, które uderzają zarówno w spółkę, jak i w mieszkańców.

Od węgla do gazu w środku globalnego kryzysu

Elektrociepłownia w Piotrkowie Trybunalskim podjęła decyzję o zmianie głównego źródła energii z węgla na gaz tuż przed wybuchem wojny w Ukrainie. Przetarg rozstrzygnięto w styczniu 2022 roku, co zbiegło się w czasie z załamaniem na rynkach surowcowych.

- Kryzys na rynku paliw nie zwiastował niczego dobrego dla tej inwestycji: zerwanie łańcuchów dostaw, skokowy wzrost cen – wspominał Paweł Uznański.

Mimo przeciwności, projekt udało się sfinalizować zgodnie z harmonogramem, głównie dzięki temu, że wykonawca zdecydował się na natychmiastowe zakontraktowanie wszystkich niezbędnych podzespołów zaraz po podpisaniu umowy. Od stycznia 2024 r. zakład w pełni produkuje ciepło przy użyciu gazu ziemnego.

Nowe turbulencje na horyzoncie

Zakończenie transformacji paliwowej  nie oznacza jednak końca problemów rynkowych. Prezes elektrociepłowni zwrócił uwagę na aktualne zawirowania: - Jesteśmy w trakcie kolejnego kryzysu na rynku gazu i ropy, wywołanego wojną z Iranem, co wpływa na naszą elektrociepłownię i na mieszkańców Piotrkowa – podkreślił prezes spółki.

Zauważył on jednak, że poprzedni kryzys z lat 2022–2023 był znacznie dotkliwszy ze względu na sam moment przestawienia się na nowe paliwo, choć jego skutki udało się złagodzić dzięki rządowym działaniom osłonowym.

Ceny ciepła pod presją uprawnień i surowców

Choć po ostrym kryzysie energetycznym ceny gazu przez pewien czas spadały, odbiorcy ciepła nie mogli liczyć na ulgę dla swoich portfeli. - Wzrost cen uprawnień do emisji CO2 sprawił, że cena ciepła nie zmniejszyła się istotnie, a obecna sytuacja wskazuje na kolejny wzrost cen ciepła – wyjaśnił Paweł Uznański, wskazując na złożone uwarunkowania ekonomiczne, z którymi mierzy się branża ciepłownicza.

Zapraszamy do obejrzenia pełnej rozmowy z Pawłem Uznańskim w materiale wideo powyżej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj