Dziennik.pl logo

Siła ciepła systemowego. Prezes IGCP o lokalnym charakterze transformacji i współpracy z branżą OZE

dzisiaj, 07:00
Polska dysponuje jednym z największych i najnowocześniejszych systemów ciepłowniczych w Unii Europejskiej, który ogrzewa około 52 proc. gospodarstw domowych w kraju. Podczas XXX Forum Ciepłowników Polskich Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, podkreślił w Studio ORLEN, że kluczem do udanej transformacji sektora jest otwartość na różnorodne technologie, ścisła współpraca z elektroenergetyką oraz uwzględnienie lokalnej specyfiki każdego regionu.

Europejski lider o silnym lokalnym charakterze

Polskie ciepłownictwo wyróżnia się w UE zarówno pod względem zaawansowania technicznego, jak i ogromnej skali działania. Prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie zwrócił uwagę na unikalną naturę tej branży: - Warto podkreślić, że w Polsce mamy jeden z najlepiej rozwiniętych systemów ciepłowniczych w całej Wspólnocie pod względem potencjału i liczby gospodarstw korzystających z ciepła systemowego – zaznaczył Jacek Szymczak. - Mimo swojej olbrzymiej skali, ciepłownictwo ma zawsze wymiar lokalny, ponieważ ciepła nie da się transportować na duże odległości, w przeciwieństwie do energii elektrycznej – dodał.

Różnorodność technologiczna zamiast ślepej elektryfikacji

W obliczu wymogów dekarbonizacji, branża musi mieć swobodę wyboru narzędzi najlepiej dopasowanych do uwarunkowań w poszczególnych gminach. Chociaż elektryfikacja odgrywa ważną rolę, Jacek Szymczak ostrzegł przed traktowaniem jej jako jedynego panaceum:

- Ze względów prawnych, fizycznych i energetycznych nie jest możliwe, by była to jedyna technologia transformująca nasz sektor – zauważył, podkreślając konieczność korzystania ze wszystkich prawnie dozwolonych technologii.

Stabilizator systemu elektroenergetycznego i konsument nadwyżek OZE

Ciepłownictwo przyszłości staje się kluczowym partnerem dla dynamicznie rozwijających się odnawialnych źródeł energii. Integracja międzysektorowa pozwala na zagospodarowanie nadwyżek prądu z farm wiatrowych i słonecznych w okresach, gdy generują one więcej energii niż rynek jest w stanie zużyć.

- Korzystając z energii elektrycznej do produkcji ciepła, ograniczamy tzw. nierynkowe redysponowanie odnawialnych źródeł energii, czyli wyłączanie mocy OZE, kiedy za mocno świeci słońce albo za mocno wieje wiatr – tłumaczył prezes IGCP. Dzięki inwestycjom w kotły elektrodowe oraz wielkoskalowe pompy ciepła, branża potrafi efektywnie absorbować te nadwyżki, uniezależniając się przy tym od importu paliw kopalnych.

Zapraszamy do obejrzenia pełnej rozmowy z Jackiem Szymczakiem w materiale wideo powyżej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj