Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie daj się oszukać kantorowi. Nie kupuj walut w kraju

25 lipca 2011, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie daj się oszukać kantorowi. Nie kupuj walut w kraju
Shutterstock
Jedziesz do kraju, który nie używa euro, ani dolara? Jeśli kupisz walutę w polskim kantorze, znacznie przepłacisz. Są sposoby, które pozwolą zaoszczędzić kilkaset złotych.

Nawet 273 zł możemy przepłacić kupując w polskim kantorze walutę kraju spoza strefy euro. Z wyliczeń Expandera wynika, że jeśli na wakacje wybieramy się do takiego kraju, to najlepiej kupić w Polsce euro i wymienić je na miejscu.

Złotą zasadą wszystkich wyjeżdżających na wakacje powinno być, aby w polskich kantorach kupować tylko euro, dolary, funty brytyjskie oraz franki szwajcarskie. Zakup każdej innej waluty jest prawie zawsze nieopłacalny z powodu wysokich marż.

Dobrym przykładem może tu być podróż do Egiptu. Walutą obowiązująca w tym kraju jest funt egipski (EGP), który można kupić w naszych kantorach. Okazuje się jednak, że jest to zły pomysł. Za 1500 funtów egipskich będziemy musieli zapłacić aż 968 zł. Dla przykładu jeśli zabierzemy ze sobą euro i wymienimy je na miejscu, to zaoszczędzimy ok. 273 zł . Nie warto jednak zabierać ze sobą złotych, gdyż w tamtejszych kantorach zwykle nie uda nam się ich wymienić.

Bardziej niż wymiana w polskim kantorze opłaca się również korzystanie z karty bankowej. Przy wspomnianej kwocie 1500 EGP zaoszczędzimy 232 zł w porównaniu z korzystaniem z polskiego kantoru. Kartą można płacić w sklepach i wypłacić egipskie funty z bankomatów. Watro pamiętać, że za wypłaty z zagranicznych bankomatów cześć banków nalicza wysokie prowizje. Jeśli więc chcemy korzystać z tej możliwości to warto przed wyjazdem poszukać takiego banku, w którym wszystkie zagraniczne wypłaty będą darmowe. Pamiętajmy jednak aby nie wypłacać pieniędzy z kart kredytowych, bo poza prowizją zapłacimy wysokie odsetki .

Podobnie sytuacja wygląda w przy pobycie w Bułgarii. Różnice w kosztach przewalutowania w tym przypadku są jednak mniejsze. Bułgarska waluta (lew bułgarski) jest bowiem wymieniana na euro po stałym kursie wynoszącym 1,9558. W tamtejszych kantorach kurs sprzedaży wynosi ok. 1,93 lewa za 1 euro. W rezultacie jeśli zabierzemy ze sobą euro, to za 450 lewów zapłacimy ok. 935 zł. Tymczasem w polskich kantorach za 1 lewa trzeba zapłacić ok. 2,20 zł. Kupując je więc w Polsce przepłacamy o 55zł. Jeśli natomiast skorzystamy z karty, to zapłacimy ok. 967 zł, a więc drożej niż zabierając euro, ale taniej niż w polskim kantorze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Expander
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj