– powiedział w środę główny ekonomista Ministerstwa Finansów Łukasz Czernicki w radiu TOK FM.
Czernicki: Trwają intensywne prace
Stwierdził, że w MF trwają "intensywne" prace nad zmianami w podatkach, choć jeszcze nie może wyjaśnić, jak to będzie wyglądało w szczegółach.– stwierdził Łukasz Czernicki.
Zwrócił uwagę, że w pierwotniej wersji Polskiego Ładu osoby zarabiające na umowie zlecenia czy umowie o dzieło nie były objęte przez ulgę dla klasy średniej, bo takie osoby są już uprzywilejowane w systemie podatkowo-składkowym. Dodał także, że poza poszerzeniem ulgi dla klasy średniej pojawi się także zapowiedziana przez premiera Mateusza Morawieckiego ulga, na mocy której każdy, kto zarabia do 12,8 tys. zł i miałby stracić na Polskim Ładzie, zapłaci taki podatek, jaki zapłaciłby przed zmianami.
powiedział główny ekonomista MF.
Stwierdził także, że ulga dla klasy średniej będzie obejmowała dochody z różnych źródeł, w tym z zasiłków, dzięki czemu Polski Ład będzie neutralny dla wszystkich, zarabiających do 12,8 tys. zł brutto. Odniósł się także do kwestii utraty ulgi dla klasy średniej dla tych, którzy przekroczą górny limit.
– powiedział Czernicki. Dodał, że to hipotetyczny przykład, ale limit ulgi dla klasy średniej wynosi od 68 do 133 tys. zł, a więc to zarobki, przy których kwota zwrotu będzie "do udźwignięcia".
Czernicki: Zmiany w Polskim Ładzie powinny być lepiej przemyślane
Łukasz Czernicki ocenił, że niektóre zmiany w Polskim Ładzie powinny być lepiej przemyślane. – stwierdził główny ekonomista MF.
Podatkowa część Polskiego Ładu weszła w życie 1 stycznia tego roku. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł. Jednocześnie znikła ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Ma to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł.