Dziennik Gazeta Prawana logo

PIT 0 dla młodych, niższe podatki... Pierwsze obietnice z piątki Kaczyńskiego ruszą jeszcze w tym roku

6 czerwca 2019, 06:43
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
PIT
PIT/Shutterstock
Premier forsuje jak najszybsze wprowadzenie obniżek danin dla fiskusa.

W rządzie trwają prace nad wdrożeniem podatkowych obietnic z piątki Kaczyńskiego. Pierwsza z nich - PIT 0 dla młodych – miałaby wejść w życie już od września. Zakłada ona, że osoby do 26. roku życia nie płaciłyby PIT do wysokości progu podatkowego, czyli 85 528 zł. W poprzedniej wersji, przygotowywanej przez Teresę Czerwińską, która do wtorku kierowała resortem finansów, próg miał być niżej – w połowie obecnego, czyli na poziomie 42 764 zł. Wprowadzenie granicy ma zabezpieczyć fiskusa przed optymalizacją podatkową. Z tego samego powodu z tego rozwiązania nie będą mogły korzystać młode osoby prowadzące działalność gospodarczą. Ma ono objąć pracowników na etatach, umowach o dzieło czy zleceniach.

Od października mają wejść szersze zmiany, czyli obniżka PIT do 17 proc., obejmująca wszystkich podatników, i podwyżka kosztów uzyskania przychodu – mają wzrosnąć ponad dwukrotnie, która adresowana jest do osób na etatach. Jak wynika z naszych informacji, dla osób zatrudnionych na jednym etacie, które pracują w miejscu zamieszkania, wzrosłyby one z obecnych 1335 zł do 2085–2900 zł. Z kolei dla tych, którzy pracują na jednym etacie, ale dojeżdżają do pracy, zwiększyłyby się z 1668 zł do 3350–3400 zł. Z przyczyn technicznych podwyżka w tym roku może być niższa, bo będzie dotyczyła tylko ostatniego kwartału.

Szczególnie istotne jest to, że wszelkie zmiany miałyby być odczuwalne przez podatnika od momentu wprowadzenia, a nie dopiero w rocznym rozliczeniu podatkowym, jak pierwotnie zakładał resort finansów.

Jakie korzyści?

Największymi beneficjentami będą młodzi ludzie. Osoba na pensji minimalnej 2250 zł zyska w tym roku od września 500 zł. W przyszłym, gdy zerowa stawka będzie działała cały rok, a pensja minimalna wzrośnie do 2450 zł, będzie to już 1800 zł. Z kolei młody człowiek z pensją 7127 zł, czyli w okolicach progu podatkowego, może zyskać 2256 zł do końca roku i 6768 zł w całym przyszłym roku. Oczywiście skromniejsze będą korzyści reszty podatników, którym PIT spadnie o 1 pkt proc. Np. osoba zarabiająca 2450 zł, czyli proponowaną od przyszłego roku pensję minimalną, zyska 100 zł rocznie. Pracownik z pensją 4000 zł brutto wzbogaci się o 191 zł rocznie. Osoba z wynagrodzeniem 5000 zł dostanie 250 zł więcej w skali roku, a z zarobkami w okolicach progu podatkowego, w wysokości 7 tys. zł – 368 zł więcej rocznie. Podwyżka kosztów uzyskania przychodu to dodatkowe minimum 281 zł rocznie w portfelu.

Kłopoty z wdrożeniem

Prace nad ustawami trwają, gdyż najtrudniejsze jest wypracowanie mechanizmów, które pozwolą zastosować odliczenia już w tym roku. Bo choć zaliczki na PIT są odprowadzane co miesiąc, to jest on podatkiem rozliczanym w skali roku. Dlatego pierwotnie resort finansów zakładał, że nowe rozwiązania będzie można zastosować w 2020 r. przy okazji rocznego rozliczenia podatku za 2019 r. Teraz eksperci rządowi zastanawiają się, jak to zrobić już teraz. Jednym z pomysłów jest stosowanie nowych rozwiązań tylko do miesięcy, w których weszły w życie. Ale to może być niesprawiedliwe np. dla młodych ludzi, którzy pracowali w wakacje i zapłacą 18 proc. podatku, podczas gdy ich rówieśnicy pracujący jesienią nie zapłacą PIT wcale. Stąd pomysł, by zwolnić z płacenia PIT od września, ale dokonać ostatecznego rozliczenia przy okazji rocznego zeznania podatkowego i wówczas policzyć zerowy PIT za jedną trzecią rocznego limitu. W przypadku PIT 17 niższa stawka ma być naliczana od października, ale jest pomysł, by roczne rozliczenie odbyło się nie według stawki 18 proc., a 17 i trzy czwarte, czyli odpowiadającej obniżce za jeden kwartał.

To będzie kosztowało

Zmiany w podatkach w nowym rządowym scenariuszu będą miały wpływ na budżet i finanse publiczne. Jeśli większość propozycji miałaby wejść w życie jeszcze w tym roku, to również ubytek w dochodach zobaczymy w tegorocznych wynikach. W wariancie Teresy Czerwińskiej rozwiązania najbardziej obciążające państwową kasę – czyli podniesienie kosztów uzyskania przychodów i wprowadzenie stawki 17 proc. w PIT – miało obowiązywać od stycznia 2020 r. Tylko PIT dla młodych miał zacząć działać od 1 października, a i on był nieco inaczej skonstruowany niż najnowsza propozycja rządowa. O ile się zmniejszą dochody? Gdyby liczyć proporcjonalnie, to MF musi się liczyć z ubytkiem już w tym roku rzędu 2,5 mld zł. Ale możliwe, że będzie to nieco więcej. Cały pakiet zmian w PIT w wydaniu Czerwińskiej miał kosztować 10 mld zł w 2020 r. Rozwiązania w obecnej wersji są bardziej radykalne, więc i ich cena może być większa. O ile? To się okaże po skalibrowaniu na nowo propozycji podniesienia kosztów uzyskania przychodów. W tej części resort pod poprzednim kierownictwem poszedł dalej, niż zapowiadał premier, proponując niemal potrojenie kosztów. A w zapowiedziach premiera mowa była o ich podwojeniu.

Drugi obszar, gdzie zmiany będą miały wpływ, to firmy – płatnicy podatku dochodowego. Jednym z najważniejszych argumentów za wprowadzeniem nowej stawki i wyższych kosztów z początkiem roku było ryzyko chaosu, jaki mógłby zapanować w razie zmiany reguł w trakcie roku podatkowego. – Zmiany o takiej wadze co do zasady powinny obowiązywać przez cały rok podatkowy, bo inaczej będziemy mieli dwa różne systemy w jednym roku obrotowym. Przyspieszenie wejścia w życie jest korzystne dla podatników, ale dla płatników to kłopot – mówi Łukasz Kozłowski, ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj