W Chile jest bardzo silna presja płacowa w związku ze wzrostem cen miedzi. Istnieje groźba strajku.

Reklama

Te trzyletnie porozumienia są częścią systemu społecznego w Chile. Co trzy lata siada się do stołu i negocjuje potencjalne zmiany w wynagrodzeniach i za każdym razem oczywiście jest presja. Było kilka strajków, ale nie w naszej kopalni tylko w innych projektach wydobywczych. Nam to nie grozi, mamy dobre relacje ze związkami zawodowymi. Dogadaliśmy się w taki sposób, że nie rujnuje nam to budżetu - powiedział Chludziński.

Czy istnieje poziom cen miedzi, który wyznacza granicę opłacalności wydobycia w kopalni Sierra Gorda?

Taki poziom jest w każdym projekcie. Ale nie mogę o nim powiedzieć, gdyż jest to tajemnica handlowa. W każdym razie jeśli chodzi o to, co mamy wynegocjowane, to czujemy się dobrze i bezpiecznie - dodał prezes KGHM.

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu.