Średnia płaca, według danych GUS, rośnie o 4 procent i wynosi 3081 zł. Wszystkim powinno się więc żyć lepiej. To jednak fikcja, bo, tak naprawdę średnia płaca jest niższa o 530 złotych, a wzrost pensji dotyczy tylko wybranych zawodów.
Wszystko opiera się na statystyce - GUS wylicza pensję, korzystając ze średniej arytmetycznej. Gdy jednak portal money.pl policzył medianę, czyli wartość powyżej i poniżej któej jest równa liczba wyników, to okazało się, że średnia pensja wynosi... 2,5 tysiąca złotych.
>>>We wrześniu pracę straci małe miasto
Najlepiej zarabiają informatycy, pośrednicy nieruchomości i prawnicy. Najgorzej mają zatrudnieni w telekomunikacji i transporcie. Wszystko zależy też od wielkości miasta. Bo informatyk w małym miasteczku dostanie zaledwie 2200, a ci, z dużego miasta zarobią aż 5 tysięcy.
Przeciętna płąca wynosi tam zaledwie.... 2 tysiące brutto. To aż 1500 złotych mniej, niż średnia pensja w Warszawie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|