Dzisiaj poważnie rozważamy ten projekt – powiedział Borisow, dodając, jak doniosła agencja Interfax, że elektrownię będą musiały zbudować roboty. Dodał też, że "przestrzeń kosmiczna powinna być wolna od broni nuklearnej; to oczywiste".
Chiny i Rosja współpracują przy planie Międzynarodowej Księżycowej Stacji Badawczej, której budowa miałby się rozpocząć w ciągu dwóch lat, a zakończyć w 2036 roku. Za projekt odpowiadają Roskosmos i Chińska Narodowa Administracja Przestrzeni Kosmicznej. W ubiegłym roku do projektu dołączyło sześć państw: Wenezuela, RPA, Azerbejdżan, Pakistan, Białoruś i Egipt.
W oświadczeniach obu agencji kosmicznych podkreślono, że projekt będzie otwarty dla wszystkich zainteresowanych krajów.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.