Żadna z ofert nie da Oplowi szans na przetrwanie, bo zarówno amerykański fundusz inwestycyjny, jak też Fiat, czy konsorcjum Magna i zrestrukturyzować markę należącą do koncernu General Motors - twierdzi niemiecki "Bild", powołując się na tajna notatkę, która trafiła na biurko ministra gospodarki Karla Theodora zu Guttenberg.
Co prawda urzednicy zaprzeczają informacjom gazety i twierdzą, że taka notatka owszem, istnieje, ale to tylko opinia niezależnych analityków, nie ministerstwa. Wystarczyły jednak te pogłoski, by szef Fiata natychmiast zjawił się na godzinnym spotkani z kanclerz Angelą Merkel, by przekonywać ją, że tylko Fiat uratuje Opla.
O tym, czy udało mu się przekonać szefową niemieckiego rządu, czy też Opel trafi albo w ręce innego inwestora, lub splajtuje,
Jeśli jednak potwierdzą się rewelacje niemieckiej prasy, to oznaczają one ciężkie czasy dla pracowników Opla w Gliwicach, bo nie wiadomo co stanie się z fabryką, gdy markę czeka likwidacja.