Błąd w podliczaniu kosztów przekazanego Ukrainie sprzętu wojskowego wynika z zawyżenia wartości tej broni; zamiast liczyć jej wartość na podstawie zamortyzowanej ceny urzędnicy policzyli tzw. koszt jej zastąpienia - poinformowali rozmówcy agencji.
Kongres USA zostanie poinformowany o tej pomyłce jeszcze w czwartek.
Skąd błąd?
Przedstawiciel ministerstwa obrony wyjaśnił, że gdy Pentagon zbada dogłębnie zestawienie kosztów, może się okazać, że zawyżono wartość przekazanej broni o jeszcze większą sumę.
Nie jest wprawdzie jasne, jak Kongres zareaguje na wiadomość o popełnionym błędzie, ale zmodyfikowanie wyceny przekazanej broni może pozwolić Bidenowi na wysłanie do Kijowa następnych dostaw uzbrojenia bez zabiegania w Kongresie o kolejne fundusze.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
