Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że dokumenty zostaną przesłane w ciągu 10 dni. Taki krok może wynikać z dwóch powodów.
Po pierwsze, PiS stracił już i tak sporo czasu na wydanie i rozliczenie pieniędzy z KPO, więc mając przekonanie, że ustawa o SN raczej wyjdzie z parlamentu, chce już nadać sprawie bieg (KE ma dwa miesiące na rozpatrzenie wniosku).
Po drugie, w ten sposób PiS wywrze presje najpierw na Senat – by przyspieszył prace i nie przesadzał z poprawkami do ustawy, a następnie na prezydenta – by ustawy nie zawetował.
CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.